Arłukowicz: kliniki in vitro muszą zapewniać bezpieczeństwo zarodków

Kliniki, które będą uczestniczyły w rządowym programie refundacji in vitro, muszą udowodnić, że mają odpowiedni sprzęt, wykwalifikowany personel i zapewniają bezpieczeństwo zarodków - podkreślał w czwartek (23 maja) w Sejmie minister zdrowia Bartosz Arłukowicz.

Arłukowicz na wniosek PO przedstawił informację na temat rządowego programu, w ramach którego mają być refundowane zapłodnienia metodą in vitro. Koszty programu, który ma być realizowany od 1 lipca 2013 r. do 30 czerwca 2016 r., to blisko 250 mln zł. Rząd nie wyklucza, że refundacja in vitro będzie kontynuowana w kolejnych latach.

Kontrola klinik
Minister zdrowia przypomniał, że do udziału w programie zgłosiło się 37 klinik, ale część z nich nie spełniła wymogów formalnych. Dodał, że braki formalne są obecnie uzupełniane i nie ma zagrożenia dla rozpoczęcia programu. Podkreślił też, że w programie dokładnie opisano, w jaki sposób in vitro ma być przeprowadzane, tak by zagwarantować bezpieczeństwo i skuteczność tej metody.

Jak mówił Arłukowicz, po roku refundacji in vitro nastąpi ocena klinik, które w nim uczestniczą. - Będziemy kontrolowali skrupulatnie każdą klinikę - powiedział. Przypomniał, że program wprowadza również rejestr in vitro, który pozwoli na monitorowanie stosowania tej metody.

- Niepłodność jest chorobą uznaną przez Światową Organizację Zdrowia (WHO). Niepłodność należy leczyć, ale czasem jest tak, że niepłodności wyleczyć nie można i wtedy pary stają przed trudnym wyborem, czy stać ich na to, żeby skorzystać z in vitro - podkreślił minister zdrowia. Jak mówił, w większości krajów świata in vitro traktowane jest jako normalna procedura medyczna.

- Nikomu nie zamierzamy narzucać tej metody, zaś przeciwnicy tej metody chcą zakazać jej wszystkim. (...) Nie zgadzam się głęboko z przeciwnikami in vitro, nie dlatego, że mają odmienny pogląd, ale dlatego, że chcą narzucić ten pogląd innym - dodał. Arłukowicz ocenił, że w Polsce potrzebne jest prawo regulujące metodę in vitro. Podkreślił, że takie prawo zostało przygotowane w Ministerstwie Zdrowia. Minister nie poinformował jednak, kiedy resort zamierza przedstawić projekt ustawy w tej sprawie.

Totalna krytyka
Rządowy program refundacji in vitro krytykowali posłowie PiS i SP, którzy domagali się, by państwo wspierało naprotechnologię jako metodę leczenia niepłodności. Zawracali także uwagę, że obecnie wielu chorych nie ma dostępu do leczenia z powodu braku pieniędzy w NFZ, dlatego - ich zdaniem - rząd powinien przekazać na ochronę zdrowia środki, którymi zamierza finansować refundację in vitro.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH