Arłukowicz: była eskalacja żądań lekarzy, nie było ultimatum od Ewy Kopacz

Minister zdrowia Bartosz Arłukowicz stwierdził w "Kropce nad i", że ze spotkania na spotkanie rosły oczekiwania lekarzy i w pewnym momencie musiał powiedzieć dość. Dlatego tak późno doszło do porozumienia z protestującymi lekarzami z Porozumienia Zielonogórskiego.

Przyznał, że plan B i powrót do rozmów z lekarzami nie wynikały z jakiegokolwiek ultimatum od premier.

Przypomnijmy, że w środę rano (7 stycznia), po trwających ponad 14 godzin negocjacjach Porozumienie Zielonogórskie zawarło kompromis z Ministerstwem Zdrowia i otworzyło zamknięte od 2 stycznia gabinety lekarskie.

Minister Arłukowicz wyjaśnił, że negocjacje przypominały te ze związkowcami. Jak przyznał, zaprosił PZ o 16.00. Lekarze w nocy zadzwonili po posiłki, do Warszawy ruszyły autobusy, a on czuł, że ma do czynienia z prawdziwymi, książkowymi przykładami związkowców. Powiedział też, że po tym jak twardo zakomunikował czego oczekuje, to na szczęście wszystko dobrze się skończyło.

Przyznał, że nad ranem Porozumienie Zielonogórskie racjonalnie oceniło już sytuację, za co dziękuje organizacji.

Dodał też, że nocne dyskusje to nie było pierwsze spotkanie na linii lekarze z Porozumienia Zielonogórskiego a minister zdrowia. Bartosz Arłukowicz wyjaśnił, że z lekarzami z Porozumienia Zielonogórskiego rozmawiał od maja. Spotkał się z nimi ponad 10 razy.

Tłumaczył też, że podczas negocjacji dochodziło do eskalacji żądań - lekarze chcieli więcej pieniędzy. Ministerstwo proponowało 700 mln zł. W trakcie negocjacji doszło do ponad miliarda złotych. A lekarze z dnia na dzień ten miliard zamienili na 2 mld zł. Na koniec lekarze zmienili swojego negocjatora i, mimo że do porozumienia było blisko, całkowicie wywrócili swoje roszczenia.

Wówczas, jak wyjaśniał Arłukowicz, postawili twarde żądania finansowe, których MZ nie mógł spełnić. Wtedy minister zdecydował, że musi stać twardo przy swoim stanowisku.

Minister zdrowia podkreślał, że przygotowanie planu B i powrót do rozmów z lekarzami nie wynikało z ultimatum od premier Ewy Kopacz. Zaznaczył, że obydwoje z premier są lekarzami i znają lekarzy z Porozumienia Zielonogórskiego. Zdaniem Arłukowicza, to grupa ludzi, którzy trochę się pogubili w tym jaki jest ich cel.

Więcej: www.tvn24.pl

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.