B. marszałek Sejmu Marek Jurek i poseł PiS Jan Dziedziczak zaapelowali do marszałek Sejmu Ewy Kopacz, by posłowie jak najszybciej zajęli się projektem rezolucji wzywającej władze publiczne do działań w obronie życia nienarodzonych dzieci, poczętych metodą in vitro.

Poseł PiS i szef parlamentarnego zespołu na rzecz ochrony życia i rodziny Jan Dziedziczak poinformował w niedzielę (24 marca) na konferencji, że projekt rezolucji został złożony w grudniu 2012 r. - Zupełnie nie rozumiemy, dlaczego parlament cały czas nie zajmuje się tą sprawą - powiedział.

- Rezolucja powinna być jak najszybciej poddana pod głosowanie, ona (rezolucja) jest konieczna do umieszczania we właściwym kontekście debaty na temat prawa do urodzenia się każdego dziecka, niezależnie od tego, czy zostało poczęte naturalnie, czy pozaustrojowo - przekonywał Marek Jurek.

Projekt rezolucji wzywa wszystkie władze publiczne, w szczególności resorty zdrowia i sprawiedliwości oraz Rzecznika Praw Obywatelskich i Rzecznika Praw Dziecka do podejmowania konkretnych działań w obronie życia i zdrowia nienarodzonych dzieci poczętych metodą in vitro, zgodnie z przepisami prawa uznającymi, że "dzieckiem jest każda istota ludzka od poczęcia".

- Bezpośrednim skutkiem przedstawionej rezolucji powinno być potwierdzenie prawnej niedopuszczalności niszczenia życia dzieci poczętych pozaustrojowo, a także konieczność dokonania oceny innych praktyk, takich jak zamrażanie zarodków, z punktu widzenia prawa do zdrowia, przysługującego dziecku od poczęcia, potwierdzonemu również w art. 39 konstytucji - czytamy w uzasadnieniu projektu.

Autorzy propozycji stwierdzają, że prawna ochrona dzieci poczętych dotyczy "życia dziecka od momentu poczęcia, a nie jakiegokolwiek innego momentu jego prenatalnego życia".

Jurek przypomniał, że 21 lipca 2006 r. Sejm ponad 80-proc. większością podjął uchwałę w sprawie finansowania badań nad ludzkimi embrionami i zarodkowymi komórkami macierzystymi. W uchwale Sejm stwierdził, że "niszczenie ludzkich embrionów (...) narusza art. 157a Kodeksu karnego, przewidujący prawno-karną ochronę dziecka poczętego".

Dziedziczak przypomniał, że za projektem uchwały głosowała wówczas większość klubu PO, m.in. premier Donald Tusk i marszałek Sejmu Ewa Kopacz. Jak ocenił, projekt rezolucji ma podobny wymiar do tej uchwały. "Apelujemy do polityków PO, aby byli konsekwentni. Panie premierze Tusk, do roboty" - mówił poseł PiS.

W rezolucji Sejm może wezwać do określonego, jednorazowego działania. Jest ona prawnie wiążąca wobec organu państwowego, który został wezwany do określonego działania lub zaniechania.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH