Ankieta: 71 proc. rezydentów deklaruje wypowiedzenie klauzuli opt-out 71 proc. procent młodych lekarzy w trakcie specjalizacji ma zamiar wziąć udział w zapowiadanym proteście Fot. Archiwum (zdjęcie ilustracyjne)

71 proc. lekarzy rezydentów deklaruje wypowiedzenie klauzuli opt-out lub rezygnację z dodatkowej pracy, co miałoby przynieść widoczne skutki już od 1 stycznia 2018 r. Lekarski serwis internetowy Konsylium24.pl przeprowadził nt. ankiety wśród swoich użytkowników.

Ankiety były przeprowadzane od 3 do 9 listopada br. Badano reakcję środowiska lekarskiego na akcję protestacyjną Porozumienia Rezydentów OZZL polegającą na wypowiadania klauzuli opt-out (czyli zgody na pracę ponad 48 godzin tygodniowo) oraz rezygnacji z dodatkowych miejsc pracy. W ankiecie wzięło udział 4 280 polskich lekarzy.

Zdecydowana większość ankietowanych (89 proc.) stwierdziła, że protest polegający na masowym wypowiadaniu opt-out oraz ograniczaniu pracy poza podstawowym miejscem zatrudnienia jest adekwatną formą protestu. Spośród ankietowanych, co trzeci (34 proc.) jest w trakcie odbywania specjalizacji. Kolejne pytania były już adresowane tylko do tej podgrupy. Okazuje się, że aż 67 proc. lekarzy w trakcie specjalizacji ma pracę dodatkową poza swoim podstawowym miejscem pracy, a 34 proc. ma podpisaną klauzulę opt-out.

71 proc. procent młodych lekarzy w trakcie specjalizacji ma zamiar wziąć udział w zapowiadanym proteście. Gdyby takie stanowisko odzwierciedliło się w realnym zachowaniu lekarzy, czekałby nas paraliż systemu opieki zdrowotnej w Polsce. System zacząłby odczuwać brak lekarzy prawie natychmiast, natomiast większość ankietowanych proponuje protest trwający przynajmniej 3 miesiące (39 proc.) lub dłuższy (35 proc.).

Relatywnie mały odsetek lekarzy z podpisanymi klauzulami opt-out lub dorabiających poza podstawowym miejscem pracy zadeklarował, że nie weźmie udziału w proteście. Najczęstszą motywacją do nieprzystępowania do akcji protestacyjnej był powód finansowy (dodatkowa praca jako najważniejsze źródło dochodu - 36 proc.) oraz brak wiary w solidarność środowiska lekarskiego (24 proc.).

Jedynie 2 proc. lekarzy podało jako powód podnoszone przez polityków "naruszenie zasad etyki lekarskiej względem pacjentów". Pozostałe przyczyny nieuczestniczenia w akcji dotyczyły głównie względów praktycznych - urlop macierzyński, koniec specjalizacji, czy też planowana praca poza Polską.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH