Anglia: przeciwni antykoncepcji nie mogą iść na specjalizację ginekologiczną

Lekarze, którzy ze względów moralnych lub religijnych sprzeciwiają się antykoncepcji, w tym pigułkom "72h po", nie mogą uzyskać specjalizacji ginekologicznej w Anglii, nawet jeśli odbyli specjalny kurs - opisuje portal natemat.pl.

Co więcej, Wydział Zdrowia Seksualnego i Reprodukcyjnego (FSRH – Faculty of Sexual and Reproductive Health) w Królewskim Stowarzyszeniu Położnych i Ginekologów (RCOG – Royal College of Obstetricians and Gynaecologists) chce nawet, by osoby deklarujące moralny lub religijny opór przez antykoncepcją nie mogły być członkami FSRH i nie miały dostępu do tego rodzaju specjalizacji.

RCOG wydał takie nowe wytyczne w kwietniu 2014 roku, w związku z pojawieniem się tabletki antykoncepcyjnej, którą można zażyć nawet do 5 dni po stosunku. Jednocześnie prawo lekarzy sprzeciwiających się aborcji jest chronione.

Więcej: Klazula sumienia: trwa spór o prawa lekarza, matki i nienarodzonego dziecka

Jako pierwszy opisał to dr Peter Saunders, lekarz i szef Chrześcijańskiego Stowarzyszenia Medycznego, który na swoim blogu oburzył się na RCOG za to, że doktorzy postępujący zgodnie ze swoim sumieniem nie będą dopuszczeni do specjalizacji ginekologicznej czy położniczej. 

Także lekarze pro-life twierdzą, że w ten sposób królewskie stowarzyszenie dyskryminuje część grupy zawodowej ze względu na jej prywatne przekonania. Problem w tym, że jeśli na podstawie przekonań lekarze odmawiają np. przepisania pigułek, to nie są to już poglądy tylko prywatne.

Więcej: natemat.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH