Agnieszka Pachciarz odpowiada na list Naczelnej Rady Lekarskiej

W sobotę (30 czerwca) wieczorem NFZ opublikował na swojej stronie internetowej pismo prezesa Funduszu Agnieszki Pachciarz do prezesa NRL Macieja Hamankiewicza, będące jednocześnie odpowiedzią na otrzymany tego samego dnia list od wiceprezesa NRL, Romualda Krajewskiego.

Prezes Pachciarz informuje, że biorąc pod uwagę obowiązek ustawowy oraz fakt, iż krytyka poprzedniego zarządzenia dotyczącego wzoru umowy na wypisywanie recept refundowanych skutkowała niepodpisaniem tejże umowy przez ponad połowę lekarzy prowadzących prywatne gabinety, wydanie zarządzenia było konieczne.

Prezes NFZ przypomina, że w piątek (29 czerwca) zaprezentowana została przedstawicielom NRL propozycja poprawionej umowy na wystawianie recept, która zasadniczo różni się od wzoru określonego w zarządzeniu prezesa NFZ nr 25/2012/DGL z dnia 30 kwietnia 2012 r. Zaproponowane zmiany uwzględniły większość krytycznych uwag środowiska lekarskiego do tej umowy.

W piśmie czytamy "... w szczególności projekt nie zawiera zapisu dotyczącego zwrotu nienależnej refundacji, przez co odpowiada charakterowi nowelizacji ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o refundacji leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych przyjętych przez Sejm RP 13 stycznia 2012 r. Projekt doprecyzowuje przesłanki odpowiedzialności lekarzy (...) oraz uwzględnia postulat zwiększenia możliwości rozwiązywania sprawa spornych między lekarzem a NFZ przez sądy powszechne. (...) Do czasu wprowadzenia Centralnego Wykazu Ubezpieczonych lekarze nie będą ponosić odpowiedzialności za skutki niezweryfikowania prawa do świadczeń opieki zdrowotnej (...)".

Agnieszka Pachciarz wskazuje, że NFZ w czasie piątkowych negocjacji zaakceptował większość propozycji zgłaszanych przez samorząd lekarski. Zmiany dotyczą m. in. wykreślenia w paragrafie 3, ustępów 3 i 4 (dotyczących ograniczenia możliwości wystawiania recept tylko na terenie OW NFZ, w którym zawarto umowę), w paragrafie 5 ustępu 2 punkty 5 i 7 (dotyczących obowiązku informowania NFZ o zawarciu umowy z innym oddziałem oraz o zaprzestaniu wykonywania umowy), w paragrafie 9, ustępu 1, punkt 1 podpunktu I (dotyczących możliwości nakładania kary za brak lub błędne dane pacjenta na recepcie), w paragrafie 12, ustępu 1, punkt 2 (dotyczący rozwiązania przez NFZ umowy w przypadku niepoinformowania o zawarciu umowy z innym oddziałem NFZ. Nie bez znacznia jest także zmniejszenie kary umownej z 300 zł na 200 zł (...).

W liście do prezesa Hamankiewicza prezes NFZ przypomina także, że Fundusz umożliwił lekarzom, którzy nie podpisali umów upoważniających do wystawiania recept, a którzy podpiszą taką umowę wg. nowego wzoru, ich obowiązywanie od 1 lipca, pod warunkiem, że pierwotne umowy podpiszą do 6 lipca. Także lekarze, którzy już podpisali umowy, bedą mogli podpisać do nich aneksy w terminie do końca br.

Czytaj. NRL pisze list do prezes Pachciarz ws. nowego wzoru umowy na recepty refundowane

Prezes Pachciarz z zadowoleniem przyjmuje fakt, że inicjatywa NFZ została zauważona przez NRL, jednak jak podkreśla, odnosząc się do uwag NRL w kwestii odpowiedzialności za prawidłowe wystawianie recepty warto przypomnieć, że wobec krytyki przepisów nakładających obowiązek zwrotu nienależnej refundacji wprowadzono przepisy nakładania kar umownych.

Jak przypomina Pachciarz, wbrew opiniom środowiska lekarskiego, iż wcześniejsze zarządzenia prezesa NFZ nie zawierały sankcji za nieprawidłowe wystawianie recept, takie kary obowiązywały od 2007 r. Mówi o nich załącznik nr 1, do zarządzenia nr 43/2007/DGL prezesa NFZ z dnia 4 lipca 2007 r.

Ponadto NFZ uwzględnił postulat usunięcia zapisu przewidującego odpowiedzialność za "brak albo błędne dane dotyczące świadczeniobiorcy na recepcie wypisanej na jego rzecz", jako zwiększającego ryzyko odpowiedzialności lekarza.

Z inicjatywy NFZ wprowadzono w paragrafie 9, ustęp 3 umowy możliwość obniżenia kary z uwagi na stopień naruszenia obowiązków wynikających z umowy przez osobę uprawnioną oraz częstotliwość stwierdzonych nieprawidłowości, czego nie przewidywał żaden poprzedni projekt.

Prezes Pachciarz podkreśla jednak, że nie ma możliwości, aby umowa zwolniła lekarza z obowiązku prawidłowego i pełnego wystawienia recepty, co może narazić pacjenta na niebezpieczeństwo dla życia i zdrowia, zwłaszcza, że na podstawie recepty wydawana jest substancja aktywna biologicznie.

Wobec braku odpowiedzi ze strony NRL, na którą Fundusz oczekiwał w sobotę (30 czerwca) do godziny 12., prezes Pachciarz uznaje, że zarządzenie musi zostać wprowadzone, ponieważ jest ono konieczne i zasadne.
 

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH