Abp Hoser krytykuje m.in. sprzedaż bez recepty pigułki "dzień po"

Abp Henryk Hoser krytykuje ratyfikowanie konwencji ws. zapobiegania przemocy, dopuszczenie do sprzedaży bez recepty pigułki "dzień po" oraz rządowy projekt o in vitro. Podkreśla, że Kościół ceni życie ludzkie w każdej fazie i postaci; ma ono wartość bez względu na jego jakość.

Podczas piątkowego, wielkanocnego spotkania z dziennikarzami (17 kwietnia) ordynariusz warszawsko-praski abp Hoser odniósł się do ostatnich wydarzeń, które wzbudzają liczne kontrowersje, m.in. do dyskusji o in vitro. W zeszłym tygodniu dwa projekty dotyczące tej kwestii - rządowy i autorstwa SLD - zostały skierowane przez Sejm do dalszych prac.

W jego przekonaniu nie jest przypadkiem, że temat ten powraca w czasie kampanii wyborczej. -Jesteśmy w fazie zapateryzacji społeczeństwa polskiego. Zaczął Zapatero (hiszpański premier, w czasie którego rządów wprowadzono szereg ustaw uznawanych przez Kościół za godzące w ludzkie życie - PAP) i wszyscy za nim idą, Francja i ostatnio Argentyna. Mamy tę fazę zapateryzacji, która jest forsowana politycznie i ma też ogromne zaplecze medialne - powiedział.

Przypomniał, że stanowisko Kościoła katolickiego jest w sprawie in vitro niezmienne, a "szukanie różnicy zdań między biskupami jest nonsensem", bo jej nie ma.

Według abp Hosera rolą polityka jest szukanie projektów jak najlepszych etycznie. Dodał, że w przypadku in vitro jest to trudne, bo "rządowy projekt nie ma w ogóle wymiaru etycznego".

- To jest projekt techniczny, medyczny. A jeśli chodzi o medycynę człowieka, to ona nie istnieje bez etyki - wyjaśnił. Tymczasem - jak dodał - domaganie się wysokich standardów etycznych służy człowiekowi, a nie jest skierowane przeciw niemu.

Abp Hoser podkreślił, że Kościół ceni życie ludzkie w każdej fazie i postaci; ma ono wartość bez względu na jego jakość. Stąd pomysł zorganizowania w niedzielę (19 kwietnia) w stolicy Marszu świętości życia.

- Chcemy zamanifestować naszą postawę - afirmację życia bezwarunkową. Robimy to też dlatego, że dziś życie ludzkie ulega niebywałej ewaluacji. To, co kiedyś było pojedynczym pozbawieniem człowieka życia, dziś staje się masowe. To nie jest jakiś miejscowy fenomen, ale ogólnoświatowy - powiedział.

Hierarcha skrytykował także dopuszczenie do sprzedaży bez recepty antykoncepcji awaryjnej, tzw. pigułki dzień po. Jego zdaniem wprowadzenie do obiegu, bez kontroli medycznej, produktu hormonalnego jest absolutnym wyjątkiem. - Nie można kupić żadnych leków hormonalnych bez recepty - zwrócił uwagę.

W piątek (17 kwietnia) weszło w życie zmienione rozporządzenie ministra zdrowia, na mocy którego antykoncepcja awaryjna "ellaOne" - tzw. pigułka "dzień po" - jest dostępna bez recepty wyłącznie dla osób, które ukończyły 15. rok życia.

- Dawanie tego dziecku do ręki, to jest pozbawianie go odpowiedzialności za swoje zachowanie - powiedział abp Hoser. Jego zdaniem młodzież powinna być odpowiedzialna za swoje czyny, a technika nie może uzupełniać braku dojrzałości.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH