PAP/Rynek Zdrowia | 20-05-2019 10:50

500+ dla niepełnosprawnych? Sasin: mamy takie możliwości finansowe; ustawa jak najszybciej

Mamy takie możliwości finansowe, by sfinansować projekt 500+ dla niepełnosprawnych; projekt ustawy w tej sprawie powinien być jak najszybciej - mówił w poniedziałek (20 maja) szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin. Jako źródło finansowania programu wymienił podatek handlowy.

Politycy PiS zapowiedzieli wprowadzenie nowego, comiesięcznego dodatku 500 zł dla dorosłych niepełnosprawnych. Fot. Archiwum

Wprowadzenie nowego, comiesięcznego dodatku 500 zł dla dorosłych niepełnosprawnych politycy PiS zapowiedzieli podczas niedzielnej konwencji wyborczej w Krakowie. Premier Mateusz Morawiecki jako źródło jego finansowania wskazał podatek handlowy i Fundusz Solidarnościowy.

Sasin zapytany w poniedziałek w Radiu Zet skąd rząd ma takie możliwości finansowe odparł, że po wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE (TSUE) można "odblokować" ustawę o tzw. podatku handlowym (od sprzedaży detalicznej, co ma dotyczyć sieci handlowych):

- To jest według naszych obliczeń ponad 1,5 mld zł rocznie (wpływów do budżetu państwa z tego podatku).

Minister przyznał, że grupa niepełnosprawnych o różnych stopniach niepełnosprawności w Polsce "jest szeroka". - Ta grupa najbardziej potrzebująca, czyli ta, która pobiera renty socjalne, dla niej te 500 + kosztowałoby budżet około tyle, ile wpłynie z podatku handlowego - dodał.

Zapytany ile osób niepełnosprawnych może dostać 500+ Sasin odpowiedział, że nie ma jeszcze projektu ustawy. Powołując się na premiera Mateusza Morawieckiego stwierdził, że program ma dotyczyć osób dorosłych, "które posiadaj taki stopień niepełnosprawności, że nie mogą samodzielnie funkcjonować".

- To jest ta trzecia, najwyższa grupa niepełnosprawności, kosztowo to będzie właśnie 1,5 mld zł - dodał.

Zapytany, kiedy może być gotowy projekt ustawy w tej sprawie odpowiedział: "jak najszybciej". Przyznał jednak, że nie wie, czy będzie to przed wyborami.

- Tutaj ministerstwo rodziny będzie musiało się sprężyć, ale cały proces legislacyjny nie jest tak prosty, że można w ciągu pięciu dni to zrobić - zauważył Sasin.

Jak dodał, powinien to być projekt rządowy, a nie poselski.

- Podjęliśmy decyzje, że jest to takie środowisko, które musi być wsparte - podkreślił Sasin.

Wyjaśnił też, że zostało "sformułowane", że będą to pieniądze "do ręki". Zapewnił, że zapowiedzi PiS wprowadzenia takiego programu nie mają zneutralizować zapowiadanych przed wyborami protestów niepełnosprawnych, a jedynie są następstwem wyroku TSUE. Ocenił, że protest niepełnosprawnych przed wyborami będzie miał "polityczny podtekst".