Żywność funkcjonalna: czy potrzebujemy "wzbogaconych" produktów na talerzu?

Rośnie świadomość Polaków dotycząca znaczenia racjonalnego odżywiania i zdrowego trybu życia. Z badań przeprowadzonych przez firmę badawczą Gemius wynika, że aż 71 proc. badanych Polaków przywiązuje wagę do składu i jakości spożywanych produktów. Jednak tylko co dziesiąty z nich wie, czym jest "żywność funkcjonalna".

Brak znajomości terminu "żywność funkcjonalna“ nie oznacza, że Polacy nie kupują produktów należących do tej kategorii. Większość badanych (70 proc.) przyznało, że spożywa jogurty zawierające probiotyki, a co piąty, że przynajmniej od czasu do czasu kupuje produkty mleczne zawierające sterole roślinne. Niestety ponad jedna trzecia badanych mylnie kwalifikuje do tej grupy np. wzbogacone majonezy.

Udokumentowany wpływ leczniczy
Żywność funkcjonalna to wciąż nowość na naszym rynku. Pod tym pojęciem kryją się produkty przygotowane z myślą o spożyciu, które dodatkowo wywierają korzystny wpływ na poprawę zdrowia czy samopoczucia człowieka lub sprzyjają zmniejszeniu ryzyka wystąpienia choroby.

- Pokarm zaliczany do tej kategorii musi przypominać produkty spożywane codziennie a jego korzystny wpływ powinien być udowodniony, ponadprzeciętny i odnosić się do normalnych ilości - mówi Renata Patoka, adwokat z kancelarii Wierzbowski Eversheds.

Dodaje również, że produkty te mogą być naturalnie bogate w pewne substancje, ale mogą też być modyfikowane, wzbogacone m.in. o błonnik pokarmowy czy probiotyki. Zdaniem dietetyczki Joanny Brzezińskiej, tym, co powinno odróżniać żywność funkcjonalną od zwykłej jest bardzo dobrze udokumentowany wpływ leczniczy na organizm ludzki.

Potwierdza to również Joanna Smolińska z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego - Państwowego Zakładu Higieny. Dodaje, że jeśli producent stwierdza, iż spożycie danego produktu znacząco zmniejsza jakiś czynnik ryzyka w rozwoju konkretnej choroby, podlega pod przepisy związane z oświadczeniami żywieniowymi i zdrowotnymi (rozporządzenie nr 1924/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady).

- To co najważniejsze, to fakt, że takie oświadczenia muszą być poparte wynikami badań naukowych i zatwierdzone przez Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) - mówi Smolińska.

Obniża cholesterol, podnosi odporność ....
Eksperci z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego przyznają, że chociaż producenci około 3 tys. produktów deklarują, że ich żywność ma cechy funkcjonalne, na rynku polskim jest ich tylko kilka.

- Przykładem takiej żywności są produkty mleczne bogate w sterole i stanole roślinne, które obniżają poziom cholesterolu lub jogurty zawierające probiotyki przywracające równowagę mikrobiologiczną układu pokarmowego - mówi Brzezińska.

- Z uwagi na brak definicji prawnej za produkty funkcjonalne mogą uchodzić nawet soki wzbogacone w witaminy. Jednak tylko nieliczne składniki żywnościowe mają w badaniach naukowych udowodniony pozytywny wpływ na zdrowie człowieka. Są to kwasy omega 3, polifenole, czy sterole roślinne, które należą do typowej żywności funkcjonalnej - przyznaje dr Anna Wojtasik z Instytutu Żywności i Żywienia.

- Jednak w przypadku soków bez dodatku cukru dla osób, u których wskazana jest redukcja masy ciała czy zmniejszenie cukrów prostych w diecie, też można uznać, że takie produkty pełnią rolę żywności funkcjonalnej w komponowaniu prawidłowej diety zgodnie z zaleceniami żywieniowymi - dodaje.

Powinien zalecić ją lekarz
Zdaniem dr Jacka Postupolskiego z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego - Państwowego Zakładu Higieny żywność funkcjonalna nie powinna być stosowana za wszelką cenę i przez wszystkich.

- W przypadku żywności funkcjonalnej konieczne jest zwrócenie uwagi na celowość jej spożycia. Wskazana jest konsultacja ze specjalistą od żywienia lub lekarzem - podkreśla dr Postupolski.

Dodaje również, że zanim sięgniemy po żywność funkcjonalną warto się zastanowić, czy zmiana trybu życia i ogólnego sposobu odżywiania się nie wywoła podobnego a nawet lepszego efektu niż produkty z grupy żywności funkcjonalnej. Dr Anna Wojtasik przypomina, że nie u każdego jest  wskazany taki rodzaj żywności.

- Tak jak w wypadku suplementów diety, tak i w odniesieniu do żywności funkcjonalnej czy wzbogaconej, oczywiście są pewne zastrzeżenia. Np. margaryny zawierające stanole czy sterole roślinne nie powinny być stosowane przez kobiety w ciąży, matki karmiące, czy małe dzieci do 5 roku życia - tłumaczy dr Wojtasik.

Nadmiar może szkodzić
Kolejnym problemem jest możliwość przedawkowania witamin i składników mineralnych.

- Wśród pewnej grupy klientów panuje swoista moda na przyjmowanie suplementów diety zawierających witaminy i minerały. Zwykle są to osoby, które prawidłowo komponują dietę. Jeżeli dodatkowo konsument sięgnie po produkty wzbogacane w te substancje, to zamiast pomóc może sobie wręcz zaszkodzić - mówi dr Wojtasik.

Tłumaczy przy tym, że często konsumenci dążą do osiągnięcia tzw. bezpiecznego poziomu spożycia witamin. - Niestety jest to górny poziom bezpieczeństwa i z punktu widzenia zdrowia klienta nie do tego poziomu należy dążyć - przyznaje.

Celem jednak jest zalecane dziennie spożycie zgodne z normami wiekowymi, ze względu na płeć czy aktywność fizyczną. Bardzo ważne jest, żeby tego poziomu nie przekraczać.

Jak podkreśla dr Wojtasik, jeżeli będziemy dostarczać składniki mineralne i witaminy z różnych źródeł, możemy w niektórych przypadkach przekroczyć dopuszczalne normy, co już staje się niebezpieczne dla zdrowia.

Etykiety i oświadczenia
Eksperci podkreślają też, że wybierając czy to te zwykłe czy funkcjonalne produkty żywnościowe, zawsze należy zapoznać się z etykietą. - Zawsze trzeba czytać, ile jakich składników znajduje się w danym produkcie - mówi dr Wojtasik.

Dodatkowo poszukując produktów funkcjonalnych, czy to np. tych  o obniżonej zawartości składników kalorycznych czy wzbogaconych w dodatkowe substancje, zawsze należy dokładnie analizować oświadczenie zdrowotne. - Produkty takie nie mogą bowiem być stosowane dowolnie. Trzeba o tym pamiętać decydując się na żywność funkcjonalną - mówi dr Wojtasik.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH