Prof. Marian Zembala, dyrektor Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu, złapał złodzieja kradnącego kabel z budowanego właśnie nowego gmachu tej placówki. Zamiast wezwać policję, zaprosił 16-latka do szpitala, aby pokazać, że kable takie, jak ten kradziony, są niezbędne do ratowania życia pacjentów.

Władze Zabrza przekazały szpitalowi działkę, rozpoczęła się budowa nowej siedziby SCCS, ale choć terenu pilnuje kilku strażników, nawet kilka razy w tygodniu kradzione są lub niszczone kable, rury i blacha.

Prof. Zembala postanowił w końcu sam wziąć się za złodziei i przez dwa tygodnie osobiście czuwał na budowie. Pewnej nocy przyłapał 16-latka kradnącego kabel. W pierwszej chwili lekarz miał nadzieję, że wystarczającą karą dla chłopca będzie ostra rodzicielska reprymenda, ale srodze się zawiódł...

- Ojciec nastolatka był pijany, a na wiadomość, że syn dopuścił się kradzieży, wzruszył tylko ramionami: „On ma swoje lata i co z tego, że czasami coś ukradnie! Jak kiedyś kabel sprzedał za 150 złotych, to dał mi na wódkę"  - zrelacjonował Gazecie Wyborczej zaskoczony kardiochirurg.

Nie dał za wygraną. Po rozmowach z mieszkającymi w pobliżu budowanego szpitala innymi nastolatkami, domyślił się, kim są trapiący go złodzieje: - Zrozumiałem, że okradają nas 14- i 15-latki, że traktują to jak rodeo, rodzaj sportu. Rywalizują między sobą, który okaże się bardziej zuchwały, zaś dorośli przymykają oko.

16-latkowi przyłapanemu na gorącym uczynku prof. Zembala obiecał, że nie zgłosi sprawy na policję jednak pod warunkiem poprawy. Potem zaprosił go do szpitala. Profesor pokazał mu aparaty podtrzymujące ludzkie życie i wyjaśnił, że pracują na takich kablach, jakie on kradł z budowy. - Nastolatek wszedł do dwóch sal, do trzeciej już nie chciał. Widziałem, że sumienie go ruszyło - opowiadał Zembala.

Postanowił pójść za ciosem i poprosił o pomoc zabrzańskich księży. W kilku kościołach odczytano już list Zembali. "Zwracam się z gorącą prośbą o apel do sumień. (...) musimy wspólnie wychowywać młodych ludzi, dawać im dobre przykłady i uczyć, że tradycją ziemi śląskiej jest umiłowanie pracy, uczciwość i budowanie, a nie niszczenie" – napisał w liście.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH