Znalazł się na liście tzw. deklaracji sumienia, choć tego nie chciał

Lekarz anestezjolog znalazł swoje nazwisko na publikowanej w mediach liście lekarzy, którzy podpisali tzw. deklarację sumienia. Uważa, że został zmanipulowany.

Lekarz zaznacza, że został zaproszony na konferencję "Ból i cierpienie", która była organizowana na Uniwersytecie im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie - informuje Gazeta Wyborcza.

Podczas konferencji zbierano podpisy. Lekarzowi wyjaśniono, że chodzi o poprawianie świadomości lekarzy na temat bólu i cierpienia, o humanizację medycyny, o poprawę jakości życia itp. Specjalista twierdzi, że była to jedynie lista z nazwiskami, bez informacji na temat tego, czego dotyczy zbieranie podpisów. Uważa, że w ten sposób znalazł się na liście lekarzy popierających deklarację sumienia, choć jest to sprzeczne z jego przekonaniami.

Więcej: www.gazeta.pl

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH