Dziennik Polski/Rynek Zdrowia | 14-03-2011 09:58

Ziołowe kuracje mogą być niebezpieczne

Kuracje zalecane m.in. przez zielarzy mogą doprowadzić do poważnych powikłań, a nawet śmierci. W ostatnich tygodniach do Uniwersyteckiego Ośrodka Monitorowania i Badania Niepożądanych Działań Leków w Krakowie zgłoszono cztery takie przypadki.

W internecie aż roi się od osób proponujących niekonwencjonalne metody leczenia. Obiecują cuda: "Pokonaj kancerogeny za jedyne 25 groszy dziennie", "naturalna metoda leczenia raka". Po zastosowaniu niekonwencjonalnych terapii do lekarzy trafiają pacjenci z poważnymi powikłaniami.

Pacjenci nie potrafią powiedzieć, co dokładnie stosowali. Często kupują szarą torebkę wypełnioną ziołami czy fiolkę z kapsułkami, na której umieszczono tylko informacje o dawkowaniu. Brak wiedzy na temat zawartości preparatów utrudnia leczenie późniejszych komplikacji.

Najczęściej z metod niekonwencjonalnych korzystają pacjenci z chorobami nowotworowymi i przewlekłymi. Bywa również, że rezygnują z chemioterapii, radioterapii lub leczenia operacyjnego.

Więcej: www.dziennikpolski24.pl