Zielona Góra: na uniwersytecie powstał wielofunkcyjny wózek inwalidzki

Prototyp wózka inwalidzkiego, który umożliwia m.in. jazdę w pozycji stojącej i pokonywanie np. wysokich krawężników, powstał w Akademickim Związku Motorowym na Uniwersytecie Zielonogórskim. Konstruktorem i wykonawcą jest opiekun związku, Zdzisław Wałęga.

Wałęga przypomniał, że impulsem do pracy nad tym urządzeniem były jego osobiste doświadczenia. Wyjaśnił, że od pewnego czasu zmaga się z ciężką chorobą i często przebywa w szpitalach. Tam zauważył, że osoby poruszające się na zwykłych wózkach inwalidzkich mają kłopoty z pokonywaniem barier architektonicznych.

Jak zapewnił Wałęga, wózek jest nowoczesnym urządzeniem o wysokich parametrach technicznych; jest bardzo zwrotny, stabilny i pozwala na komfortowe pokonywanie nierówności, a przy tym gwarantuje użytkownikowi pełne bezpieczeństwo.

- Umożliwia to system niezależnych wahaczy i czterech amortyzatorów tłumiących drgania powstające podczas jazdy - mówi konstruktor.

Ergonomiczne siedzisko ma regulację kąta pochylenia, aby zapewnić optymalną pozycję. Wózek ma też funkcję pionizującą, pozwalającą jechać niepełnosprawnemu w pozycji stojącej. Może pokonywać nierówności o wysokości 15 cm, np. wysokie krawężniki. Urządzenie jest zasilane z dwóch mocnych baterii o pojemności 50 Ah. 

- Takim wózkiem można poruszać się zarówno po mieszkaniu, jak i w otwartym terenie - podkreśla Wałęga.

Kolejnym rozwiązaniem, rzadko spotykanym w tego typu urządzeniach, jest możliwość całkowitego rozłożenia oparcia, co umożliwia przyjęcie pozycji leżącej. Sama obsługa wózka nie powinna nastręczać większych trudności - służy do tego joystick i pilot osadzony na drugim z podłokietników. Ponadto wózek jest estetyczny i wykonany z wysokiej klasy materiałów.

Jego twórca zaznaczył, że przy konstrukcji ważną rolę odegrały konsultacje z osobami niepełnosprawnymi, które za pośrednictwem internetowego bloga przekazywały mu uwagi na temat przyjaznych im rozwiązań technicznych oraz oczekiwań.

Koszt budowy prototypu wyniósł ok. 15 tys. zł, jednak - zdaniem Wałęgi - przy seryjnej produkcji cena byłaby znacznie niższa.

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH