Co najmniej w połowie zielonogórskich przedszkoli dzieci nie myją zębów, bo nie ma tam odpowiednich warunków do przechowywania szczoteczek i kubeczków.

W niektórych placówkach mycia zębów w przedszkolach nie ma, gdyż sanepid zakwestionował warunki, w jakich miało się to odbywać. Okazało się, że kubki ze szczoteczkami stoją zbyt blisko siebie. Kontrolerzy sanepidu uznali, że niektóre szczotki stykają się końcówkami, co jest niedopuszczalne.

Kubki powinny stać na półce z przegródkami. Jednak na wykonanie oddzielnych półek na przyrządy nie ma w przedszkolu miejsca.

W kilku placówkach nauczycielki zadecydowały o tym, że dzieci nie będą myć zębów również z innych powodów. Obawiają się, że przez szczoteczki w łazience mogą się przenosić choroby między maluchami.

Te przedszkola, w których dzieci nie myją zębów przez cały rok, mają one jeszcze jeden problem. W nowej podstawie programowej, którą placówki muszą zrealizować, jest zapis, że każdy przedszkolak przed rozpoczęciem nauki w szkole musi umieć samodzielnie umyć zęby.

Dyrektorzy radzą sobie z tym przepisem w ten sposób, że dzieci co roku biorą udział w programie fluoryzacji zębów. Przy okazji wizyty u stomatologa mają zajęcia dotyczące higieny jamy ustnej i maluchy uczą się, jak prawidłowo szczotkować zęby…

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH