Zamiast mandatu - kurs pierwszej pomocy Kierowcy skorzystali z kursu pierwszej pomocy. Fot. SUM (zdj. ilustracyjne)

Kierowcy, których za przekroczenie prędkości zatrzymała będzińska drogówka, nie płacili mandatu, lecz korzystali z kursu pierwszej pomocy.

Ratownicy przypominają: gdy jesteśmy świadkami wypadku, dzwonimy po karetkę i do jej przyjazdu próbujemy ratować poszkodowanego, jeśli przez 10 sekund nie czujemy, że oddycha.

Wszyscy zatrzymani w Będzinie kierowcy skorzystali z kilkuminutowego szkolenia. Policja twierdzi, że zwiększanie bezpieczeństwa na drodze, to nie tylko karanie za łamanie przepisów, ale edukowanie kierowców.

Już wcześniej, w ramach podpisanego porozumienia o współpracy, policjanci wspólnie z ratownikami z Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 5 im. św. Barbary w Sosnowcu patrolowali główne trasy w okolicach Będzina. Kierowcy zatrzymani za popełnienie wykroczenia zamiast mandatu mogli wybrać krótkie szkolenie z zakresu pierwszej pomocy.

Choć ratownictwo medyczne działa dziś o wiele lepiej niż kiedykolwiek, karetka nie jest w stanie dotrzeć w ciągu trzech minut na miejsce wypadku.

Zespół ambulansu, która przybywa na miejsce wypadku słyszy często: „Dlaczego tak długo?”, choć wcale nie długo, w prawidłowym czasie. Za to na pytania ratowników, lekarza: "Co pani/pan zrobił poza patrzeniem na zegarek?" padają odpowiedzi: „Wy od tego jesteście” albo: „Nie umiemy”...

Więcej: www.tvn24.pl

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH