Wydział opieki zdrowotnej Śląskiego Uniwersytetu Medycznego zaprosił uczestników wyprawy na Kilimandżaro na spotkanie ze studentami fizjoterapii i rehabilitacji. Wyprawa miała miejsce na przełomie września i października zeszłego roku a zorganizowała ją Fundacja Anny Dymnej

- Nie chcę, żeby o problemach społecznych niepełnosprawności studentom opowiadali tylko teoretycy, ale też ludzie, którzy tego doświadczają - mówi Gazecie Wyborczej Halina Kulik, przewodnicząca komitetu organizacyjnego, która na wydziale opieki zdrowotnej wykłada socjologię.

Kilimandżaro to takie wyższe Tatry, trzeba wytrzymać tylko różnice temperatur, rozrzedzone powietrze i silne słońce, a pod samym szczytem pokonać głazy i żużel wulkaniczny usuwający się spod stóp. Najwyższy szczyt Afryki słynie z łatwości technicznej. Jeśli jest się zdrowym. A jeżeli brak sprawnych nóg albo nie widać drogi i nie można podeprzeć się w razie upadku?

Fundacja „Mimo wszystko” organizując wyprawę chciała pokazać, że niepełnosprawność nie jest wyrokiem, że siła woli pomaga w realizacji najśmielszych planów. Po powrocie z Kilimandżaro Anna Dymna mówiła Gazecie Wyborczej: - Skoro oni mogą tam wejść, to każdy z nas powinien zerwać się z fotela przed telewizorem, znaleźć swoje wyzwanie i zmierzyć się z nim. Wcale nie musi to być góra. Każdy ma swoje Kilimandżaro i jeśli nie zostawi się go samemu, to on na pewno je zdobędzie…

Dla studentów medycyny takim szczytem jest zdrowie pacjenta. - To ogromna satysfakcja widzieć, że człowiek, który niedawno leżał, stoi o własnych siłach. Czasem zaczyna tylko ruszać dłonią, posługiwać się łyżeczką. Pamiętam z praktyk chłopaka po wypadku. Stracił kończyny, był załamany, nie wiem, czy udało się z niego cokolwiek wykrzesać - mówi Ewa Zwonik, studentka fizjoterapii z komitetu organizacyjnego spotkania. - Wyprawa na Kilimandżaro byłaby niemożliwa bez rehabilitacji.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH