Wypadki z udziałem elektrycznych hulajnóg coraz liczniejsze i groźniejsze Często urazy dotyczą kolan, a wśród nich zerwania łąkotek, więzadeł, złamania rzepki Fot. Shutterstock

Choć nikt nie prowadzi statystyk związanych z liczbą wypadków z udziałem elektrycznych hulajnóg, lekarze alarmują, że jest ich coraz więcej i są coraz groźniejsze. Wiele kolizji powodują nietrzeźwi użytkownicy.

Osoby po wypadkach zazwyczaj trafiają na urazówki. Jednak część wypadków jest na tyle poważna, że pacjenci są przewożeni do szpitali specjalistycznych - informuje Dziennik Gazeta Prawna.

Jak wskazuje Maciej Zabelski, zastępca dyrektora Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego WUM, szpital - mimo braku urazówki - notuje 3-4 przypadki tygodniowo "hulajnogowych" wypadków. Bartosz Krasiński, ratownik ze szpitala Copernicus w Gdańsku, mówi o jednym takim przypadku tygodniowo.

Z kolei w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym we Wrocławiu ratownicy nie ukrywają, że "nie ma dnia, żeby nie było osoby z mniejszym lub większym urazem po wypadku na elektrycznej hulajnodze". Sytuacja nasila się w weekendy. Pacjenci mają głównie otarcia, ale są także złamania i urazy głowy. Monika Kowalska, rzeczniczka placówki, precyzuje, że połowa to piesi, na których wjechała hulajnoga.

Ortopeda z Carolina Medical Center w Warszawie, dr Krzesimir Sieczych, w wywiadzie dla TVN wyjaśniał, że ofiary to najczęściej osoby w przedziale wiekowym 35-50 lat, które wsiadają na hulajnogę bez żadnego przygotowania. Do kliniki trafia wiele osób ze złamaniami - wiele z nich wymaga szybkiej interwencji, zwłaszcza gdy urazy dotyczą kolan, a wśród nich zerwania łąkotek, więzadeł, złamania rzepki.

"Podsumowując, we wszystkich miastach, do których weszły elektryczne hulajnogi, problem narasta. Dotyczy to stolicy, Wrocławia, Poznania, Łodzi, Krakowa oraz Trójmiasta" - pisze Dziennik Gazeta Prawna. Czytamy ponadto, że taki elektryczny pojazd stał się kuszącym środkiem transportu dla imprezowiczów - hulajnogą można jeździć po chodniku, bo na razie zgodnie z przepisami traktowana jest jak pieszy.

Więcej: gazetaprawna.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.