Do okna życia prowadzonego przez Kongregację Sióstr Miłosierdzia Boromeuszek we Wrocławiu trafiło niemowlę tuż po porodzie. Nie miało nawet zabezpieczonej pępowiny.

Jak podaje TVN24.pl, w niedzielę (13 kwietnia) siostry boromeuszki znalazły w oknie życia chłopca zawiniętego w pieluszkę. Niemowlę było tuż po porodzie, nie miało zabezpieczonej pępowiny.

W niedzielę na dyżurze nie ma lekarza, dlatego siostry musiały same zabezpieczyć pępowinę i założyć na nią zacisk. Według wstępnej diagnozy, chłopiec jest zdrowy. Siostry nadały mu imię Jan Paweł.

Więcej: www.tvn24.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH