Chory na białaczkę i porzucony przez matkę 5-letni chłopczyk, opuścił Klinikę Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej we Wrocławiu z nowymi rodzicami.

Również dwoje innych, chorych, czekających na adopcję dzieci z Wrocławia, spędzi święta z nowymi rodzicami. Po nagłośnieniu w mediach historii Kuby kandydaci na rodziców adopcyjnych zaczęli bardziej interesować się chorymi dziećmi. Nowy dom znaleźli także ciężko chory na nerki roczny chłopczyk z Wrocławia oraz dziewczynka cierpiąca na rozszczep podniebienia.

Chorych i upośledzonych dzieci, które czekają na adopcję bądź rodzinę zastępczą, jest na Dolnym Śląsku ok. 150.

– Takie dzieci nieraz latami czekają na rodziny. Niektóre nigdy się ich nie doczekają – mówi dziennikarce Gazety Wrocławskiej Anna Mucha, wicedyrektor Wrocławskiego Ośrodka Adopcyjno-Opiekuńczego.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH