Włocławek: radni zastanawiają się nad reaktywacją izby wytrzeźwień Fot. PTWP

Władze miasta rozważają projekt reaktywacji izby wytrzeźwień, ale w połączeniu, na przykład, z oddziałem detoksykacji. Chodzi o kompleksowe rozwiązanie problemu, m.in. także prowadzenie terapii.

Radni samorządu uznali, że warto się pochylić nad projektem powrotu do miasta takiego ośrodka bo jego brak rzutuje na pracę i włocławskiego szpitala, i policji. Opracowywana jest koncepcja formalno-prawną tego przedsięwzięcia.

Gdy we Włocławku była izba wytrzeźwień, to przywożono do niej około 4 tys. pijanych osób rocznie. Od kiedy tej placówki nie ma, nietrzeźwymi zajmują się: albo włocławski szpital, a konkretnie szpitalny oddział ratunkowy, albo policyjna izba zatrzymań.

Izby wytrzeźwień, ze względu na koszty utrzymania, pozamykało wiele miejskich samorządów. Powstał problem dla szpitali. Nietrzeźwi pacjenci trafiają na SOR, gdzie utrudniają pracę.

W 2015 r. zdecydowano o zlikwidowaniu izby wytrzeźwień m.in. w Tychach (Śląskie). Jak podawałī władze miasta, roczne oszczędności z tego tytułu szacują na ok. 600 tys. zł. Zadania gminy z tego zakresu ma wypełniać na podstawie porozumienia Sosnowiec.

Tylko w 2015 r. do tyskiej izby wytrzeźwień trafiło 2201 osób, w 2014 r. - ponad 2700. Średni roczny koszt utrzymania izby to blisko 1,5 mln zł. Dopłata z budżetu gminy do jej działalności wyniosła ponad 1 mln 125 tys. zł, a ściągalność opłat za pobyt - ok. 30 proc.

Więcej: www.pomorska.pl

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH