Włochy: to pierwszy Dzień Płodności, od razu w ogniu polemik i protestów Jedno z haseł Dnia Płodności: "Piękno nie ma wieku, płodność - tak" uznano za obraźliwe. Czy mamy się spieszyć, nawet gdy nie mamy partnera? - pytali przeciwnicy kampanii. Fot. Archiwum

We Włoszech obchodzony jest w czwartek (22 czwartek) po raz pierwszy Dzień Płodności, którego celem jest promowanie zdrowego trybu życia i zachęcanie do tego, by nie zwlekać z decyzją o posiadaniu dzieci. Tej inicjatywie ministerstwa zdrowia towarzyszą polemiki i protesty.

"Odpowiedni tryb życia jako sposób zapobiegania bezpłodności" - to jedno z haseł kampanii. Jej pomysłodawcy postawili w niej na szerzenie wiedzy na temat rozrodczości w reakcji na ujemny, jeden z najniższych w Europie przyrost naturalny i starzenie się społeczeństwa oraz coraz większe problemy z płodnością.

Minister zdrowia Beatrice Lorenzin otwierając debatę w Rzymie z okazji Dnia Płodności, nazwanego po angielsku Fertility Day, przypomniała, że we Włoszech 700 tysięcy par stara się bezskutecznie o dziecko. Poza tym - dodała - miliony młodych ludzi nie mają wiedzy na temat płodności.

- Dlatego naszym obowiązkiem jest to, by zapewnić młodzieży doskonały stan zdrowia oraz wiedzę - powiedziała szefowa resortu.

Jak wskazała, konieczna jest prewencja, by nie dopuścić do kryzysu rozrodczości w przyszłości.

- Wiele osób nie ma pojęcia, co to jest bezpłodność. Niestety dotąd się tym nie zajmowaliśmy - powiedziała minister.

Pod koniec sierpnia, gdy przedstawiono tę inicjatywę i plakaty przygotowane w ramach kampanii informacyjnej, doszło do polemiki wokół niektórych haseł Dnia Płodności. Za obraźliwe uznano słowa: "Piękno nie ma wieku, płodność - tak", zamieszczone na plakacie przedstawiającym kobietę, która trzyma w ręku klepsydrę z przesypującym się piaskiem.

- Czy to znaczy, że wszyscy mają spieszyć się, by spłodzić dzieci, nawet jeśli nie mają stałej pracy i nie ma się pewności co do tego, czy spotkało się właściwego partnera? - pytali przeciwnicy kampanii, uznanej za zbyt "natarczywą".

W obliczu tych protestów ministerstwo zdrowia wycofało plakaty.

Jednak w przeddzień czwartkowych obchodów znów doszło do polemiki, gdyż przygotowane z tej okazji broszurki uznano wręcz za "rasistowskie". W ogniu krytyki znalazła się firmowana w nich przez resort zdrowia ilustracja przedstawiająca dwa różne style życia. Jej połowa to zdjęcie uśmiechniętych młodych ludzi o białej skórze wraz z podpisem: "Dobre przyzwyczajenia, które należy promować".

Na dole widnieje zaś zdjęcie, na którym kilka osób, w tym dwie ciemnoskóre, pali skręty i fajkę wodną. Na jaw wyszło, że drugie zdjęcie, pochodzące z międzynarodowego archiwum, było wykorzystywane przez organizacją powiązaną ze scjentologami, która zajmuje się sprawami narkomanii.

W związku z krytyką broszura została wycofana, a urzędniczkę resortu odpowiedzialną za jej przygotowanie zawieszono w obowiązkach.

Podsumowując spory na tym tle, minister Lorenzin oceniła, że kampania informacyjna na temat Fertility Day była zła. Jej zdaniem kontestowana fotografia, uznana za rasistowską, była jedynie "błędem technicznym" i dowodem braku kompetencji.

Przeciwnicy inicjatywy Dnia Płodności protestowali w kilku miastach. Podkreślali, że zamiast wydawać pieniądze na takie kampanie, trzeba finansowo wspierać rodziny i tych, którzy chcieliby zostać rodzicami, ale nie mają do tego warunków.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.