Wielu polskich lekarzy pracuje na północy Szwecji. Co ich przyciąga? FOT. Fotolia; zdjęcie ilustacyjne

Tu wszyscy są na "ty", na odprawę w szpitalu szef wchodzi po cichu, siada z boku i słucha - opowiadają w reportażu lekarze. Przyznają, że na decyzję o wyjeździe wpłynęło też poczucie, iż polski system ochrony zdrowia niedostatecznie docenia i wynagradza medyków.

Doświadczenia polskich lekarzy, którzy zdecydowali się na wyjazd i pracę w północnej Szwecji, opisuje w obszernym reportażu "Dużego Formatu" Gazeta Wyborcza. 

Jeden z jego bohaterów do Szwecji przyjechał pod koniec sierpnia 2013 r. z żoną (również lekarką) oraz dwojgiem dzieci. Wynajęli dom, szwedzkiego uczyli się na miejscu i już podczas kursu byli formalnie zatrudnieni. Pracę znaleźli w szpitalu zlokalizowanym 150 kilometrów od koła podbiegunowego.

Polak jest zatrudniony na stanowisku overlakare (starszy lekarz/konsultant) i jest członkiem kilkuosobowego zespołu nefrologicznego. Pracuje rotacyjnie na dwóch oddziałach szpitalnych po kilka, kilkanaście dni z rzędu. Potem tydzień lub dwa obsługuje stację dializ, a kolejne dwa tygodnie pracuje w poradni.

Przyznaje, że praca w polskiej poradni specjalistycznej kojarzy mu się jedynie z naliczaniem punktów za wizyty i ograniczonymi możliwościami diagnostycznymi. Dodaje, że w polskich szpitalach jest hierarchia i autorytarność systemu - przychodzi szef i mówi: „Panie kolego, od jutra robimy tak i tak”, a krytyczny głos szeregowych pracowników nie ma większego znaczenia.

Opowiada, że w Szwecji istotne dla całego zespołu decyzje podejmowane są kolektywnie i wszystkie komentarze są mile widziane. Wnioski takich dyskusji są spisywane i gdy dokument zostaje formalnie zaakceptowany, staje się obowiązującą rutyną pracy. - Za kwestie finansowe, personalne, urlopowe odpowiada administracja szpitala, choć i tu wnioski są mile widziane - konstatuje lekarz.

Więcej: www.wyborcza.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH