Wejherowo: pacjent nie zgodził się z decyzją lekarzy, przyjechała policja

Pacjent Szpitala Specjalistycznego im. Ceynowy w Wejherowie (Pomorskie) twierdzi, że lekarze nie chcieli go hospitalizować, a gdy sprzeciwił się ich decyzji, wezwali policję. Gdy policja była w drodze, pacjent zadzwonił po ogólnopolską telewizję. Udzielił wywiadu - informuje "Dziennik Bałtycki".

Po wielogodzinnej diagnostyce lekarze w wejherowskim szpitalu doszli do wniosku, że pacjent może opuścić szpital. Zalecono leczenie objawowe. Wypisano go z pleceniem zgłoszenia się w Pomorskim Centrum Chorób Zakaźnych w Gdańsku. Ten natomiast odmówił opuszczenia szpitala z wysoką gorączką, sięgająca 40 stopni. Obsługa wezwała policję.

Policjanci, którzy przybyli do szpitala wysłuchali obu stron i pouczyli i lekarzy i pacjenta o przysługujących im prawach. Ostatecznie karetką pacjenta odtransportowano do Gdańska.

Jak tłumaczyła Dziennikowi Bałtyckiemu Bożena Czepułkowska, lekarz naczelny Szpitala Specjalistycznego w Wejherowie, po zapoznaniu się z dokumentacją medyczną nie stwierdziła żadnego błędu medycznego personelu. Pacjentowi wykonano bardzo szeroką diagnostykę, by wykluczyć różne choroby. Nie było wskazań do hospitalizacji, pacjentowi zalecono odpoczynek w domu i nawadnianie.

Więcej: www.dziennikbaltycki.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH