Warszawa: ceremonia pożegnania ofiar katastrofy w Smoleńsku

Wyciem syren i biciem dzwonów w kościołach zaczęła się w sobotę (17 kwietnia) ceremonia żałobna na Placu Piłsudskiego w Warszawie. W ten sposób stolica pożegnała ofiary tragedii samolotu w Smoleńsku.

Aktor Olgierd Łukaszewicz odczytał fragment Apokalipsy św Jana, zebrani uczcili pamięć ofiar chwilą ciszy.

Artur Żmijewski wymienił nazwiska wszystkich ofiar tragedii: pary prezydenckiej, posłów, senatorów, pracowników kancelarii prezydenta, urzędników, dowódców wojskowych, duchownych różnych wyznań, członków załogi samolotu. Fotografie wszystkich ofiar zostały wcześniej umieszczone na olbrzymim płótnie górującym ponad ołtarzem.

Zabierając głos podczas ceremonii, Marszałek Sejmu, Bronisław Komorowski nawiązał do mordu katyńskiego sprzed 70 lat: – Świat runął nam po raz drugi w tym samym miejscu.

Jak dodał, niewiele jest takich chwil w dziejach narodu, w których wiemy i czujemy, że jesteśmy naprawdę razem. Podkreślił, że katastrofa pod Smoleńskiem do takich chwil należała. Marszałek przywołał słowa papieża Jana Pawła II wypowiedziane podczas pielgrzymki do Ojczyzny, na placu Piłsudskiego.

– Niech zstąpi duch Twój i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi. Pamiętamy, że ta modlitwa została wysłuchana, w ciągu następnych lat zrodziła się wolna Polska – zaznaczył Komorowski. Ocenił, że stało się tak dzięki naszej wierze, nadziei i solidarności.

Wyraził przy tym nadzieję, że przez tę śmierć, polityka stanie się mniej agresywna: – Oddamy im hołd, jeśli nasze spory będą sporami o Polskę. Jeśli zdołamy dostrzec i docenić drugiego człowieka.

Maciej Łopiński, szef gabinetu prezydenta, oddając hołd zmarłym, wspomniał szczególnie Lecha i Marię Kaczyńskich oraz pracowników kancelarii.

Przypomniał, jak ważne dla Lecha Kaczyńskiego był „patriotyzm, pamięć historyczna, polska tożsamość“. Przed opracowaniem ostatecznej wersji wystąpienia, które miał wygłosić na uroczystościach w Katyniu, Prezydent powiedział współpracownikom, że „prawda o Katyniu jest fundamentem wolnej Rzeczpospolitej, tak jak katyńskie kłamstwo było fundamentem PRL“.

Podczas ceremonii głos zabrała głos także Izabela Sariusz-Skąpska, córka tragicznie zmarłego w katastrofie prezesa Federacji Rodzin Katyńskich, Andrzeja Sariusza-Skąpskiego.

– Jeśli zapomnę o nich – ty, Boże na niebie, zapomnij o mnie – zaczęła swoje przemówienie słowami, które miał wygłosić jej ojciec w 70 rocznicę mordu katyńskiego.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH