Wałbrzych: niepełnosprawny, ale "żelazny" - przejechał ponad 200 tys. km na rowerze

Ponad 200 tys. km przejechał na rowerze od 2000 r. 56-letni Henryk Fortoński. Były górnik po wypadku posługuje się protezą prawej nogi. - To tak, jakbym pięciokrotnie okrążył Ziemię - zaznaczył "Żelazny Henryk" (tak nazywany jest w wałbrzyskim środowisku sportowym).

14 stycznia 1985 r. podczas pracy na ścianie w kopalni węgla kamiennego "Thorez" w Wałbrzychu, przenośnik wciągnął Fortońskiemu nogę. Konieczna była amputacja.

Były górnik podkreślił, że nie rozpamiętywał długo nieszczęścia jakie go spotkało. Uprawianie sportu pomogło mu zachować fizyczną sprawność, a nawet odnosić sukcesy w rywalizacji.

"Żelazny Henryk" startował z powodzeniem w maratonach na wózkach, biegach narciarskich Piastów i Gwarków (dotychczas oba ukończył ośmiokrotnie), a także w przełajach. Od 2000 r. postawił na rower. Pierwszym jego większym przedsięwzięciem było objechanie Polski (3485 km) w 2002 r. W następnym, dla uczczenia Roku Niepełnosprawnych, wyruszył na zachodni kraniec Europy. W realizacji celu pomogły mu wałbrzyskie władze.

Fortoński często pomaga innym niepełnosprawnym osobom, zwłaszcza takim, które mają jeszcze świeżo w pamięci życiową tragedię, jak np. Marcin Balcerowski. Były koszykarz Górnika Wałbrzych po wypadku samochodowym stracił władzę w nogach. Dzięki namowom i troskliwej opiece "Żelaznego Henryka" przełamał kryzys i... wystąpił w reprezentacji Polski w igrzyskach paraolimpijskich w Londynie.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH