Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) poinformowała, że w minionym roku znacząco wzrosła liczba docierających do niej doniesień o możliwych atakach z użyciem broni chemicznej w północnym Iraku - podała agencja DPA w niedzielę (25 czerwca).

Od marca br. podobne informacje napływają z Mosulu, który znajduje się w północnej części kraju, gdzie trwa ofensywa armii irackiej, wspierana przez międzynarodową koalicję, przeciw Państwu Islamskiemu (IS) - dodał rzecznik WHO Tarik Jasarević. Nie wskazał przy tym, kto przeprowadził te ataki.

W lutym br. Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża ocenił, że należy zakładać, iż w walkach o Mosul doszło do wykorzystania broni chemicznej. Siedem osób w tym regionie miało wskazujące na to objawy - dodano. Dotychczas nie ustalono, która strona konfliktu użyła zakazanej przez międzynarodowe konwencje broni - przypomina DPA.

"Welt am Sonntag", niedzielne wydanie dziennika "Die Welt", podało, powołując się na brytyjski instytut IHS Conflict Monitor, że od 2014 roku IS najprawdopodobniej aż 71 razy użyło broni chemicznej w Iraku i Syrii.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH