Telefon do rejestracji urywa się od rana, a zapisanie się do lekarza graniczy z cudem. Wyjeżdżając w góry lub nad morze, pieniądze trzeba zarezerwować nie tylko na przyjemności, ale i prywatną wizytę u lekarza.

Dla dr Ewy Dawidek i czwórki innych lekarzy z zakopiańskiej przychodni Zak-Med właśnie zaczęły się dwa najbardziej męczące miesiące w roku. Oprócz miejscowych pacjentów codziennie przyjmują kilkudziesięciu turystów, którzy potrzebują nagłej pomocy - informuje Metro.

Lekarze pracują od ósmej do osiemnastej, a przez przychodnię przewijają się rzesze kolonistów i gości z kwater z całym przekrojem chorób: zapaleniem gardła, zapaleniem spojówek, katarem, zwichniętymi kostkami, zatruciami... Zdaniem dr Dawidek przyczyna tkwki w tym, że na koloniach nie ma lekarzy, a wychowawca nie może sam podać podopiecznemu nawet aspiryny.

Swoje muszą odstać też pacjenci w nadmorskich przychodniach. We Władysławowie, liczącym zaledwie 14 tys. mieszkańców, osiem przychodni już teraz nie nadąża z przyjmowaniem pacjentów. W jednej z największych poradni, przy ratuszu, dwie pielęgniarki bez przerwy rejestrują kolejnych chorych. Pacjentów jest tak dużo, że przychodnia zatrudniła dodatkowych lekarzy, a ci i tak w ciągu dnia nie są w stanie przyjąć wszystkich potrzebujących.

NFZ przypomina, że przychodnia, która ma umowę z Funduszem, musi przyjąć każdego ubezpieczonego pacjenta, niezależnie od tego, pod jaki oddział Funduszu podlega.

- Lekarze pierwszego kontaktu dostają pieniądze za każdego pacjenta, więc im jest ich więcej, tym lepiej przychodnia zarabia. A pacjent powinien pamiętać tylko o tym, żeby mieć przy sobie dowód ubezpieczenia - podkreśla Aleksandra Kwiecień z małopolskiego NFZ.

Ale kiedy dostaniemy się do przychodni - na to Fundusz nie ma już wpływu. Dla tych, którzy nie chcą marnować urlopu w kolejkach, pozostają wizyty w prywatnych gabinetach.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH