Boom na pediatrię i okulistykę, ale brak chętnych na medycynę pracy i neonatologię. Tak wyglądają statystyki przed jesienną rekrutacją na specjalizacje lekarskie.

- Już wiemy, że zabraknie miejsc, gdzie lekarze mogliby się specjalizować ze stomatologii, ale to problem całego kraju. W tym roku dużą popularnością cieszy się też pediatria - podkreśla Anna Ludew, kierowniczka działu szkolenia Świętokrzyskiego Centrum Monitorowania Ochrony Zdrowia.

Specjalizację z pediatrii może zacząć 18 młodych lekarzy, z tego 16 przyjmie Wojewódzki Specjalistyczny Szpital Dziecięcy w Kielcach, a dwóch szpital w Sandomierzu. Zainteresowanie jest znacznie większe.

- Jest szansa, że jeszcze kilka osób zostanie przyjętych na tę specjalizację - informuje Ludew.

Włodzimierz Wielgus, dyrektor Szpitala Dziecięcego, gdy zauważył popularność pediatrii, napisał wniosek do Ministerstwa Zdrowia. Poprosił o przyznanie kolejnych pięciu miejsc akredytacyjnych dla lekarzy rezydentów podejmujących tę specjalizację. Szpital finansowo nic na tym nie traci, pensje rezydentów płacone są z budżetu państwa.

- Na razie nie odczuwamy dużego braku lekarzy pediatrów, ale kadra jest coraz starsza. Czas pomyśleć o szkoleniu nowych lekarzy - zaznacza Wielgus.

Spore zainteresowanie jest także okulistyką, ginekologią i położnictwem oraz rehabilitacją medyczną. Nie najlepiej jest na medycynie pracy. Na razie znalazł się jeden chętny, specjalizację może jeszcze podjąć 17 osób.

- Wiele osób zniechęca się wieloma szkoleniami prowadzonymi w ośrodkach w Łodzi i Sosnowcu. To wszystko oczywiście wiąże się z kosztami - mówi Anna Mikołajczyk, wojewódzki konsultant z medycyny pracy.

Na razie jednak nie grozi nam brak tych specjalistów.

- Ale kadr kiedyś zacznie ubywać, dlatego ważne, by namówić lekarzy na robienie specjalizacji z medycyny pracy - podkreśla Mikołajczyk. Zbyt mało chętnych jest również m.in. na neonatologię i medycynę ratunkową.

O przyjęcie na specjalizacje mogą się ubiegać absolwenci studiów medycznych, którzy we wrześniu zdali lekarski egzamin podyplomowy. Wnioski o przyjęcie na specjalizacje w wybranej przychodni lub szpitalu, które mają miejsca akredytacyjne, można składać do końca października. Później przez dwa tygodnie prowadzone są postępowania kwalifikacyjne: konkurs średniej ze studiów oraz rozmowa. Specjalizacja trwa średnio pięć lat. Wszystkich miejsc jest ponad 700.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH