W Moskwie odczytują czarne skrzynki

W Rosji działają trzy grupy prokuratorów: jedna w Smoleńsku, druga w Moskwie, przy identyfikacji zwłok i dodatkowo jeden prokurator zajmuje się tzw. czarnymi skrzynkami.

– Czarne skrzynki są lekko uszkodzone, ale tylko z zewnątrz. Wnętrze, taśmy, zachowały się i będą stanowiły dobry materiał do odtworzenia przebiegu lotu – zapewnił w rozmowie z TVN24 płk Zbigniew Rzepa, który w Moskwie ze strony polskiej bada czarne skrzynki z Tu-154, który rozbił się w sobotę pod Smoleńskiem.

 – Mamy dwa rejestratory: rejestrator parametrów lotu i rejestrator głosu. Zostały one przewiezione do Moskwy, do Komitetu Lotnictwa, gdzie są poddawane oględzinom i odtworzeniu. Na tej podstawie będzie przygotowany materiał, który pozwoli na stwierdzenie, jak przebiegały ostatnie chwile tego lotu: jak piloci prowadzili samolot i jak przebiegały rozmowy – wyjaśnił płk Rzepa.

Zwrócił także uwagę, że trzecia czarna skrzynka, znaleziona na miejscu katastrofy dopiero w poniedziałek (12 kwietnia), jeszcze nie trafiła do Moskwy.

Oprócz płk Rzepy, nad odczytaniem czarnych skrzynek pracuje jeszcze pięć osób ze strony rosyjskiej.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH