Konstatuje, że z drugiej strony - teoretycznie - zawsze można ograniczyć uzależnienie do zera, także od gry.

Granie jako choroba - dlaczego będzie lepiej
Prof. Bartosz Łoza, kierownik Kliniki Psychiatrii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, zwraca uwagę, że specjaliści i bez odpowiedniego kodu mogą rozpoznawać uzależnienie od gier, ale wpisanie tego problemu na nową listę ICD-11 zbuduje wśród lekarzy, terapeutów - ale i w społeczeństwie - jego większą świadomość.

- Każde umieszczenie na liście kodu wzmacnia naszą uważność w odniesieniu do tego, co obejmuje. Mamy korzyść trochę organizacyjną, a trochę „propagandową”, bo faktycznie jest to nowe zjawisko, którego w epoce przedinternetowej nie było - tłumaczy.

Wyjaśnia, że terapeuci dostrzegają istotną lukę w określaniu tego specyficznego stanu zaburzenia, co przekłada się na komplikacje w jego diagnostyce i terapii. Wejście uzależnienia od gier na listę będzie więc skutkowało traktowaniem go tak samo, jak innych uzależnień behawioralnych, np. hazardu.

Dodaje: - Sądzę też, że niebawem lista zostanie poszerzona o inne cyberuzależnienia, a być może także o nowy typ zachowań autoagresywnych w postaci skrajnej „medycyny estetycznej”, tatuaży czy piersingu - wyjaśnia prof. Jędrzejko, podkreślając, że „jesteśmy na wielkiej ścieżce wznoszącej różnego typu zaburzeń i zachowań ryzykownych epoki ponowoczesności”.

Profesor zwraca także uwagę, że wpis da szansę na tworzenie specjalistycznych ośrodków finansowanych np. przez NFZ: - Sądzę, że niektóre z uzależnień powinny mieć swoją instytucjonalną ścieżkę terapii - podsumowuje.

- Tego typu pacjenci są obecnie refundowani z rozpoznaniem zaburzeń nawyków i popędów. Wpisanie na listę może być impulsem do tego, by powstało więcej takich placówek jak nasza - mówi Dorota Jabłońska, psycholog i kierownik Młodzieżowej Poradni Profilaktyki i Terapii "Poza Iluzją" w Warszawie - pierwszej i póki co jedynej tego typu w stolicy, w której można leczyć się za darmo.

Polikowska-Herman konstatuje, że wpis to „takie trochę otwarcie bramy”, by móc na liście zamieścić także inne, nowe uzależnienia. Podkreśla, że jest ich już bardzo dużo, a psychiatra za nimi nie nadąża.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.