Przeżycia osób przechodzących kryzys psychiczny i świadectwa ich powrotu do zdrowia to temat wystawy "Uważaj na głowę", która w sobotę (27 lutego) otwarta zostanie w krakowskim Szpitalu Specjalistycznym im. Babińskiego. Będzie to pierwsza w Polsce stała ekspozycja tego typu.

Twórcom wystawy nie chodziło o pokazanie obrazów czy rzeźb tworzonych przez osoby chore psychicznie ani historii samego szpitala. - Chcemy, zaprezentować świat człowieka, któremu przyszło zmierzyć się z chorobą psychiczną, żeby można było zrozumieć, jakie to trudne i przekonać, że szpital psychiatryczny nie jest miejscem opresji - mówił jeden z inicjatorów projektu Maciej Bóbr.

Ekspozycja została urządzona w piwnicach budynku administracyjnego szpitala. Pomieszczenia są tak niskie, że co chwilę trzeba się schylać, przez co tytuł "Uważaj na głowę" ma znaczenie i dosłowne, i metaforyczne.

Motto wystawy to "zrozumienie". Zwiedzający będą mogli przeczytać fragmenty wywiadów z osobami po kryzysach psychicznych, przeprowadzonych w 2015 r. w ramach projektu "Kobierzyn bliżej". Podczas warsztatów osoby po kryzysach i zmagające się z chorobą dyskutowały z ludźmi zdrowymi o tym, czym jest choroba, o doświadczeniu wykluczenia i stygmatyzacji.

Jeden z uczestników projektu napisał: "Po prostu pewnego wieczoru moja głowa zmieniła się w kretyński film albo w jakiś szalony odbiornik radiowy. Idiotyczny, pełen absurdów. Byłem otoczony".

W niewielkich salach będzie można zobaczyć przedmioty, które wybrali uczestnicy projektu, bo z jakichś powodów były one dla nich ważne np. lustro albo kaftan bezpieczeństwa. Jak przyznała jedna z tych osób, choć noc spędzona kiedyś w takim kaftanie nie była miła, "uświadomiła mi, że jednak jest ze mną coś nie tak".

Część ekspozycji to zaaranżowane sale szpitalne, a w nich: łóżko z pasami do unieruchomienia pacjentów, karta przyjęcia chorego i protokół obserwacji w pierwszych 48-godzinach pobytu w placówce. Są też: regulamin i rozkład dnia na oddziale oraz symboliczny krąg krzeseł do terapii grupowej.

Ostatnie rekwizyty - krzesło i leki - symbolizują życie już po wyjściu ze szpitala. - Chcemy podkreślić, jak bardzo osoby te potrzebują kontaktu z innymi i jak ważne jest, by ludzie po kryzysach psychicznych nie byli stygmatyzowani - mówił Maciej Bóbr. - Jak nie śmiejemy się z osoby chorej na nowotwory, tak często śmiejemy się z osób chorych psychicznie, a powinniśmy zrozumieć, co się z nimi dzieje. Osoby po epizodzie kryzysu psychicznego, nawet po wyleczeniu często nie mają dokąd pójść, nie mają przyjaciół ani znajomych. Cierpienie zaczyna się po opuszczeniu szpitala - dodał.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH