W wieku 115 lat zmarła w USA w poniedziałek (17 grudnia) Dina Manfredini, uznana w Księdze rekordów Guinessa na początku grudnia za najstarszą żyjącą osobę na świecie - powiadomiła jej wnuczka Lori Logli.

Manfredini, mieszkanka USA pochodząca z Włoch, przed dwoma tygodniami została uznana za najstarszą osobę na świecie według rankingu Księgi rekordów Guinessa po tym, gdy 4 grudnia zmarła uznawana do tego dnia za najdłużej żyjącą 116-letnia Bessie Cooper, również ze Stanów Zjednoczonych.

Rodzina pani Mafredini relacjonowała, że kluczem do jej długowieczności było umiarkowanie oraz praca. Manfredini najpierw zajmowała się domem i dziećmi, a następnie zarabiała jako gospodyni domowa - aż do czasu, gdy skończyła 90 lat. Do wieku 110 lat mieszkała sama, dopiero potem znalazła się w domu opieki.

Obecnie najstarszym żyjącym człowiekiem na świecie jest Japończyk Jiroemon Kimura z Kioto. Urodził się on 19 kwietnia 1897 roku, zaledwie 15 dni później niż Manfredini - powiadomił rzecznik księgi Guinessa Robert Young.

Według rzecznika Kimura jest drugim najdłużej żyjącym mężczyzną, o jakim wiadomo od czasu, gdy rozpoczęto prowadzenie tego rodzaju statystyk. Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH