USA: sałatki i owoce mogą skusić w stołówkach szkolnych Uczniom na jedzenie warzyw i owoców szkoda czasu.

Odpowiednie zakomponowanie szkolnej stołówki może przyczynić się do tego, że dzieci będą częściej sięgały po owoce i warzywa zamiast frytek i batoników.

Naukowcy z Food and Brand Lab na Uniwersytecie Cornell w stanie Nowy Jork postanowili sprawdzić, czy zmiana ustawienia bufetu sałatkowego sprawi, że uczniowie szkół średnich zaczną częściej z niego korzystać.

– To nie była duża zmiana – mówi prowadząca badania Laura Smith. – Przesunęliśmy bufet sałatkowy, który wcześniej stał pod ścianą i ustawiliśmy naprzeciwko kas.

Po rocznych obserwacjach naukowcy zauważyli, że sprzedaż niektórych produktów z bufetu sałatkowego wzrosła nawet o 250 - 300 proc., a liczba uczniów jadających posiłki w stołówce zwiększyła się o 6 proc.

– To podstawowa ekonomia behawioralna – ułatwiliśmy im dokonanie właściwego wyboru – wyjaśnia Smith, która wspólnie z kolegami zachęca do wprowadzania w szkołach prostych i tanich zmian, które wpłyną na wybory żywieniowe dzieci.

Smith zwraca uwagę, że uczniowie często nie mają ochoty stać w kolejce po ciepły posiłek kosztem czasu spędzonego z rówieśnikami, dlatego decydują się na szybkie, ale mniej zdrowe przekąski. Podstawowym błędem, według badaczki, jest umieszczanie sałatek, owoców i mleka w tym samym rzędzie co ciepłe dania. Powinny one znajdować się w osobnym miejscu, jednak w miarę daleko od kuszących niezdrowych przekąsek.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH