To tusz tatuażu wywołał powiększenie węzłów chłonnych, podejrzewano raka Fot. Flickr/Will Power, Generic CC BY 2.0 (zdj. ilustracyjne)

Liczne powiększone węzły chłonne, którym towarzyszy ból, zaczerwienienie czy stan zapalny mogą wskazywać na rozwój raka. Taką też przyczynę podejrzewali lekarze z Australii u 30-letniej pacjentki. Przyczyna okazała się zaskakująco inna.

Wyniki badań wykazały jednak, że winny jest pigment z tatuażu, a nie choroba rak.Przypadek pacjentki z Australii, u której doszło do rozsianego powiększenia węzłów chłonnych, zarówno pachowych, jak i węzłów w klatce piersiowej, niedaleko płuc opisuje CNN - wskazuje Rzeczpospolita.

W przypadku Australijki, węzły chłonne powiększone były przez długi czas, w wielu miejscach. Według lekarzy, w 99 na 100 takich przypadków świadczy to o nowotworze. 

W celu potwierdzenia diagnozy pobrano pacjentce wycinki do badań pod mikroskopem. Po analizie materiału biologicznego okazało się, że w komórkach limfatycznych węzłów znajdował się czarny pigment z tatuażu. Stary atrament użyty 15-cie lat temu do wykonania tatuażu wywołał u kobiety stan zapalny węzłów chłonnych.

Lekarze nie wiedzą dlaczego organizm zareagował na pigment dopiero teraz. Skóra, to pierwsza bariera ochronna dla organizmu. Ma ona własne komórki odpornościowe. Kiedy znajdą one pigment tatuażowy, połykają go i wędrują ze skóry do węzłów chłonnych. 

Więcej: www.rp.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.