To nie brak samokontroli, ale dostęp do śmieciowego jedzenia jest powodem otyłości Powszechny dostęp do śmieciowego jedzenia jest powodem otyłości. Fot. Archiwum

Światowy kryzys otyłości częściowo spowodowany jest powszechnym dostępem do niezdrowych produktów i dań, a nie brakiem samokontroli konsumentów - podkreśla prof. Susan Jebb z Uniwersytetu w Oxfordzie.

Susan Jebb, profesor ds. żywienia i zdrowia publicznego na Uniwersytecie w Oxfordzie, przyznaje, że to czynniki środowiskowe, w połączeniu z pewnymi predyspozycjami człowieka, utrudniają niektórym utrzymanie zdrowej i prawidłowej masy ciała. Podkreśla jednak, że kryzys otyłości nie jest równoznaczny z załamaniem się silnej woli.

- Należy zwrócić uwagę, jakim zmianom uległo nasze środowisko i otoczenie, w którym żyjemy. W niektórych przypadkach trzeba nadludzkiego wysiłku, aby ograniczyć spożycie niektórych produktów. Nie jestem przekonana, że zawsze w całości wina leży po stronie osób otyłych - wskazuje Jebb.

Przestrogą jest również niedawno opublikowany raport Światowy Program Żywnościowy ONZ, w którym wskazano, że do 2025 roku jedna piąta światowej populacji będzie klasyfikowana jako osoby otyłe.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH