Dolnoślązacy jeżdżą do Czech żeby leczyć oczy, zęby, a także kupować niektóre lekarstwa, która są tańsze za granicą nawet o 50 proc.
Informuje o tym Gazeta Wrocławska, a potwierdzają między innymi funkcjonariusze straży granicznej.
Jak twierdzi Beata Kreft z Sudeckiego Oddziału Straży Granicznej, Polacy kupują w czeskich aptekach większość leków na receptę – korzystnie można kupić m.in. aspirynę, ale też szczepionki dla dzieci na pneumokoki.
Dużym powodzeniem cieszą się też usługi czeskich stomatologów, ortodontów i okulistów.
Z porad czeskich specjalistów korzystają przede wszystkim Polacy pracujący w tym kraju lub osoby mieszkające blisko granicy. Przy tym nie narzekają na kolejki, a za wizyty można płacić złotówkami. I tak za wizytę u czeskiego stomatologa zapłacimy ok. 60 zł, podczas gdy u nas trzeba dać około 100 zł
Więcej: www.gazetawroclawska.pl
Czytaj więcej: leczenie za granicą | usługi medyczne
MZ przypomina o konsekwencjach ustawy o działalności leczniczej