Także pacjent musi wziąć odpowiedzialność za zdrowie Urszula Jaworska. Fot. NFZ

Kiedy rozmawiamy o opiece koordynowanej w ochronie zdrowia należy podkreślać, że jej skuteczność zależeć będzie nie tylko od systemu, ale w dużym stopniu także od współodpowiedzialności pacjentów - mówi Urszula Jaworska, założycielka i prezes Fundacji Urszuli Jaworskiej.*

Choć wizji opieki koordynowanej mamy wiele, to cel jest jeden: aby chory był skuteczniej, efektywniej leczony. Ale to nie do końca się uda, jeśli pacjent uzna, że nie musi zadbać o swoje zdrowie, bo wyręczy go w tym system ochrony zdrowia, a w nim - lekarz, pielęgniarka.

Szczególnie organizacje pacjenckie, choć reprezentujące chorych i ich słuszne uwagi pod adresem systemu ochrony zdrowia, powinny wyraźnie przypominać, że także pacjent ma czuć się współodpowiedzialny za proces leczenia i opieki. Nie może być tak, że jest on bezwolnym uczestnikiem leczenia, czyli oczekuje leków, dostępu do lekarza, a sam nie bierze odpowiedzialności za stan swojego zdrowia, jak i za efekty terapii.

Brakiem obywatelskiego podejścia do praw z jakich korzystamy w systemie ochrony zdrowia jest choćby nieprzychodzenie na umówioną wizytę do lekarza, bez wcześniejszego poinformowania o rezygnacji. Jeśli nie mogę przyjść na wizytę u specjalisty, powinnam ją odwołać, wtedy zostanie przyjęty ktoś inny.

NFZ sprawdził, że 30 proc. z nas nie przychodzi na umówione wizyty i ich nie odwołuje, generujemy kolejki. Oczywiście dotyczą nas różne zdarzenia losowe, które mogą uniemożliwić dotarcie na wizytę. Jednak najczęściej rezygnację da się przewidzieć. Informowanie o tym świadczy o naszej odpowiedzialności za siebie, ale i o zrozumieniu dla innych ludzi, którzy też oczekują w kolejce do lekarza.

Sądzę, że lekarze mają prawo zwracać uwagę na ten aspekt tym pacjentom, którzy nie zdają sobie sprawy z faktu, iż takie postępowanie jest po prostu nie fair wobec innych.

Inna kwestia, ale też związana z naszą odpowiedzialnością, to np. przestrzeganie zaleceń lekarskich w chorobie. Pamiętam kampanię Fundacji, mającą na celu uwrażliwienie pacjentów na ten problem. Posługiwaliśmy się badaniami przeprowadzonymi przez profesjonalną firmę, dotyczącymi jednej z chorób hematologicznych.

Badania te wykazały, że tylko 17 proc. pacjentów przyjmowało leki w pełni zgodnie z lekarskimi zaleceniami i to w sytuacji, gdy cierpieli na chorobę zagrażającą zgonem.

Oczywiście pacjent ma prawo oczekiwać od systemu ochrony zdrowia i od pracujących w nim ludzi, by zajęto się nim jak najlepiej. Tak ma być w opiece koordynowanej, ale warto dostrzec, że i taka opieka nie powiedzie się w pełni bez świadomego udziału pacjenta.

*Wypowiedź zanotowana podczas sympozjum "Opieka koordynowana - kierunki rozwoju opieki zdrowotnej", zorganizowanego przez Narodowy Fundusz Zdrowia, (Warszawa, 14 grudnia 2016 r.).

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH