Tak kiedyś kwestowano na pogotowie Puszki do kwesty otwierano dwa razy do roku, a wszystkie datki skrupulatnie księgowano Fot. Archiwum (zdjęcie ilustracyjne)

Do 1939 r. pogotowie ratunkowe było organizacją samarytańską, której na każdym kroku brakowało pieniędzy na działalność. Lekarze pracowali charytatywnie, ale już np. kierowcom trzeba było zapłacić.

Tymczasem kasa świeciła pustkami: nie było środków na materiały opatrunkowe i na paliwo. "Kiedyś nie mogłem wrócić od wypadku, bo zabrakło nam benzyny. Zrobiliśmy składkę: kierowca sanitariusz i ja. Kierowca pobiegł do pobliskiej mydlarni, kupił parę litrów benzyny, przyniósł w pożyczonej bańce i jakoś dojechaliśmy na Leszno" - cytuje wspomnienia pracownika dawnego pogotowia TVN Warszawa.

Powstała nawet specjalna komisja dochodów niestałych, która zastanawiała się, jak zdobyć pieniądze na ten cel. Wydawano kalendarz pogotowia, który był równocześnie informatorem i książką adresową Warszawy. Sprzedawał się całkiem nieźle.

Michał Przybysz, miłośnik pogotowia, autor bloga na ten temat, przypomina, że pieniądze zbierano także  do puszek. Były one ogromne, wożono je na taczkach i ustawiano w uczęszczanych miejscach, np. w aptekach, w siedzibie klubu cyklistów czy "Kurjera Warszawskiego". Otwierano je dwa razy do roku, a wszystkie datki skrupulatnie księgowano.

W roku 1900 w Warszawie ustawiono 405 takich puszek. "Z tej w sali opatrunkowej wyjęto 62 ruble i 82 kopiejki, z ustawionej w aptece Malinowskiego - 10 rubli, a w Towarzystwie Kredytowym - 5. Łącznie 1976 rubli i 88 kopiejek" - czytamy na stronie TVN Warszawa.

Więcej: tvnwarszawa.tvn24.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.