Ponad 1200 km przejechała policyjna sztafeta rowerowa, by zebrać pieniądze na leczenie 16-letniej Wiktorii, córki dzielnicowego z Pyskowic w woj. śląskim. W środę (14 czerwca) sztafeta finiszowała przed Komendą Wojewódzką Policji w Katowicach. Udało się zabrać ok. 40 tys. zł.

Wyprawę zorganizowali dwaj policjanci z komisariatu w Strumieniu - sierżant sztabowy Grzegorz Waleczek i starszy sierżant Michał Mazurek. O chorobie Wiktorii przeczytali w jednym z artykułów i postanowili działać.

1 czerwca wyruszyli w trasę, przez dwa tygodnie wraz z dołączającymi do nich rowerzystami odwiedzili 129 jednostek policji w garnizonie śląskim, przejeżdżając 1234 km. Zbiórka była organizowana wśród policjantów i pracowników cywilnych. Akcję wsparli także znani sportowcy i artyści.

Ostatni etap liczył ponad 50 km. Uczestnicy rajdu - kilkudziesięciu rowerzystów - wystartowali w środę rano z Tychów, do komendy wojewódzkiej dojechali w południe. W sztafecie wziął udział były dowódca GROM gen. Roman Polko.

Grzegorz Waleczek mówił, że o chorobie Wiktorii dowiedzieli z kolegą się w grudniu ubiegłego roku z artykułu prasowego.

- Po prostu odpowiedzieliśmy na ten apel. Stwierdziliśmy, że jeżeli ktoś z rodziny policyjnej potrzebuje pomocy, my jako funkcjonariusze jesteśmy zobowiązani, aby takiej osobie pomóc - powiedział Waleczek.

Organizatorom sztafety dziękowała wzruszona Wiktoria.

- Chciałam wszystkim podziękować, w szczególności Grzegorzowi i Michałowi za organizację, i wszystkim, którzy się do tego dołączali. Jesteście po prostu wielcy. Dziękuję - powiedziała dziewczyna.

- Jeżeli ktoś prosi nas o pomoc, to znaczy, że jesteśmy coś warci. Pomogliście nam pomimo tego, że nas nie znaliście. Tak naprawdę jesteście naszymi aniołami. Bardzo wam dziękujemy - mówiła do organizatorów sztafety mama Wiktorii i wręczyła im figurki aniołów.

Zastępca komendanta wojewódzkiego w Katowicach podinsp. Mariusz Krzystyniak przypomniał, że policyjna służba wymaga stanowczości i odwagi, ale cechami policjanta powinny być też wrażliwość i empatia, którą wykazali się Mazurek i Waleczek. Obaj otrzymali nagrody pieniężne, które od razu przekazali Wiktorii.

- Była to akcja w pełni charytatywna i niech tak zostanie - powiedział Mazurek.

Poza zebraniem pieniędzy dla Wiktorii organizatorzy akcji promowali zdrowy styl życia i bezpieczną jazdę rowerową, chcą też stworzyć album "Rowerowym szlakiem po jednostkach policji garnizonu śląskiego".

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH