Szkocja: chora na raka twierdzi, że wyleczyła się olejem konopnym. Lekarze są sceptyczni Lekarze, z którymi Cameron była w kontakcie, przekonują, że nie zadziałały konopie, a jedynie efekt placebo Fot. Archiwum (zdjęcie ilustracyjne)

U Szkotki Lynn Cameron zdiagnozowano w grudniu 2013 r. nowotwór mózgu 4. stopnia. Lekarze dawali jej od 6 do 18 miesięcy życia. Kobieta sięgnęła po olej konopny. Po czterech latach od fatalnej diagnozy nadal żyje.

Zdecydowała się na eksperymentalną terapię po kilku sesjach chemio- i radioterapii, kiedy okazało się, że na poprawę nie ma co liczyć, a rozmiary guza nie zmieniają się - informuje wp.pl

Kobieta zaczęła przyjmować olej konopny pod język. Jak twierdzi, każde kolejne badanie MRI pokazywało poprawę, aż wreszcie guz zniknął. Obecnie pacjentka nie wykazuje żadnych oznak choroby.

Lekarze, z którymi Cameron była w kontakcie, przekonują, że nie zadziałały konopie, a jedynie efekt placebo.

Nie jest to pierwszy przypadek pacjenta, który twierdzi, że został w ten sposób wyleczony z raka. Jednak naukowcy nie potwierdzają tych rewelacji.

Jak wyjaśnia dr Kat Arney w rozmowie z "Daily Mail", na razie wiadomo jedynie, że kannabinoidy mogą mieć wiele różnych skutków dla komórek nowotworowych hodowanych w laboratorium i w przypadku nowotworów zwierzęcych. Nie ma jednak dowodów, że są one bezpieczne i skuteczne w przypadku leczenia raka u ludzi.

Więcej: kobieta.wp.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH