Syria: tak bombardują szpitale Kobieta w syryjskim szpitalu. Fot. Freedom House/Flickr (CC BY 2.0)

Za "nie do zniesienia" uznała w środę syryjska organizacja humanitarna nieprzerwane bombardowania szpitali i ich "katastrofalne skutki" dla ludności w Syrii. Od 2011 r. zginęło tam blisko 700 członków personelu medycznego, 177 szpitali zostało zniszczonych.

- Od 2012 roku infrastruktura ochrony zdrowia jest bez przerwy celem bombardowań - oświadczył przewodniczący Związku Organizacji Ratowniczych i Opieki Medycznej (UOSSM) Ubajda al-Mufti.

- Między sierpniem 2012 r. a grudniem 2015 r. 330 jednostek opieki zdrowotnej, w tym 177 szpitali, zostało zniszczonych w atakach zbrojnych. W samym tylko 2015 r. naliczyliśmy 112 tzw. ataków ukierunkowanych - mówił al-Mufti na konferencji w Paryżu poświęconej ochronie szpitali i personelu medycznego w Syrii.

Poinformował też, że w tym czasie "697 lekarzy, aptekarzy, dentystów, pielęgniarek, salowych i innych członków personelu medycznego straciło życie w tych atakach.

- Od rozpoczęcia we wrześniu rosyjskich bombardowań, wspierających reżim prezydenta Baszara el-Asada, zniszczonych zostało 29 szpitali, a 20 członków personelu medycznego poniosło śmierć - dodał szef UOSSM. "Sytuacja na tych obszarach jest nie do wytrzymania, nie do zniesienia" ze względu na bombardowania. - Te ataki są przeprowadzane przy totalnym pogwałceniu prawa humanitarnego i konwencji międzynarodowych - podkreślił.

"Obserwujemy ciągłe pogarszanie się sytuacji" z "katastrofalnymi skutkami", w tym masowymi wyjazdami lekarzy z Syrii i coraz bardziej ograniczonym dostępem do opieki, a nawet całkowitym jej brakiem - wskazał al-Mufti.

Od września "wzrosła liczba bombardowań oraz ich precyzja" - mówił Monzer Chalil, świadek tych ataków i lekarz przybyły z prowincji Idlib na północnym zachodzie Syrii. - Podczas gdy wcześniej szpitale były niszczone częściowo, od września są niszczone w całości - dodał, ewidentnie nawiązując do rosyjskich bombardowań.

- 90 proc. ataków na szpitale dokonywanych jest przez armię syryjską i jej sojuszników", którzy pozostają "całkowicie bezkarni - zauważyła szefowa francuskiego Amnesty International Genevieve Garrigos. Przewodniczący Lekarzy bez Granic Mego Terzian mówił wręcz o "rozmyślnej strategii".

- Jesteśmy świadkami największej katastrofy humanitarnej od drugiej wojny światowej. I nie ma niestety mobilizacji (przeciwko temu) w apogeum tej strategii - ocenił profesor Raphael Pitti, odpowiedzialny za kształcenie w UOSSM.

- Prawie 60 proc. infrastruktury szpitalnej jest obecnie zniszczone, masowo uciekają pracownicy służby zdrowia, a wszystko to ma dramatyczne skutki dla ludności - wskazuje Pitti.

- 250 tysięcy zabitych, 200 tys. uwięzionych lub zaginionych, 600 tys. rannych, 7,4 mln osób, które straciły dach nad głową, 4 mln uchodźców - wylicza profesor.

Według Syryjskiego Obserwatorium Praw Człowieka trwający od marca 2011 r. konflikt wewnętrzny w Syrii spowodował śmierć ponad 260 tys. ludzi.

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.