Syria: 500 pacjentów szpitala k. Damaszku z objawami jak po ataku chemicznym Działające w Syrii agencje pomocowe ONZ nie mają dostępu do większości terenów Wschodniej Guty Fot. Archiwum (zdjęcie ilustracyjne)

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) potępiła w środę (11 kwietnia) domniemany atak chemiczny na szpital w mieście Duma we Wschodniej Gucie koło Damaszku. Poinformowano, że ok. 500 pacjentów szpitala ma "objawy, jakie powoduje ekspozycja na toksyczne substancje chemiczne".

W oświadczeniu wicedyrektora WHO i szefa zdrowotnych programów kryzysowych Petera Salamy napisano, że chodzi m.in. "o oznaki poważnego podrażnienia błon śluzowych, zaburzenia oddychania i układu nerwowego".

Salama podkreślił, że WHO "domaga się natychmiastowego i nieograniczonego dostępu do dotkniętych (atakiem - PAP) obszarów, by móc ocenić skutki zdrowotne oraz zapewnić kompleksową odpowiedź". Reuters wyjaśnia, że działające w Syrii agencje pomocowe ONZ nie mają dostępu do większości terenów Wschodniej Guty, w tym do Dumy.

Organizacja Syrian American Medical Society (SAMS) o atak chemiczny przeprowadzony w sobotę wieczorem w Dumie, gdzie miało zginąć co najmniej 41 osób, oskarża władze Syrii. Reżim prezydenta Baszara el-Asada odrzuca te oskarżenia.

We wtorek Rosja zawetowała w Radzie Bezpieczeństwa ONZ amerykańską rezolucję przewidującą wszczęcie nowego dochodzenia mającego ustalić odpowiedzialność za ataki chemiczne w Syrii. W poniedziałek prezydent USA Donald Trump oświadczył, że Stany Zjednoczone odpowiedzą na najnowszy atak rozwiązaniem siłowym.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH