Słynny przed wojną kurort Sokołowsko w Środkowych Sudetach chce znowu stać się znanym uzdrowiskiem.

O zbawiennym wpływie mikroklimatu miejscowości w leczeniu, m.in. chorób układu oddechowego, wiedziano już na przełomie XIX i XX wieku. Teraz, aby miejscowość mogła odzyskać utracony po zakończeniu wojny status uzdrowiska, musi otrzymać dokument potwierdzający lecznicze właściwości klimatu oraz wód mineralnych występujących w Sokołowsku - informuje Gazeta Wrocławska.

Władze gminy Mieroszów, zarezerwowały na ten cel 100 tys. złotych. Zdaniem Jerzego Więcka, prezesa spółki Sanatoria Dolnośląskie z siedzibą w Sokołowsku, można by tu leczyć przede wszystkim kuracjuszy z chorobami układu oddechowego oraz zaburzeniami kardiologicznymi. Według wariantu optymistycznego może to nastąpić z początkiem 2013 roku.

- Ponad 20 lat temu wałbrzyskie zakłady wodociągowe wykonały odwiert o głębokości ponad 300 metrów - mówi Dorota Bekier, zastępczyni burmistrza Mieroszowa. - Jeszcze w tym roku przeprowadzimy jego udrożnienie i pobierzemy próbki wody do analizy.

Po trzech latach z tego samego źródła zostaną pobrane kolejne próbki. Jeżeli woda nadal będzie miała ten sam skład chemiczny i zachowa właściwości lecznicze, nie powinno być problemów z przywróceniem Sokołowsku statusu uzdrowiska.

W Sokołowsku przebywali na kuracji m.in.: noblista Gerhart Hauptmann, feldmarszałkowie Graf von Waldersee i Graf von Moltke. Po zakończeniu wojny leczył się tu także ojciec Krzysztofa Kieślowskiego.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH