Smog we Wrocławiu: to już lepiej nie oddychać Smog we Wrocławiu: lepiej nie oddychać. FOT. Fotolia (zdjęcie ilustracyjne)

Normy niektórych groźnych związków w powietrzu są przekroczone kilka razy - alarmuje w raporcie "Ocena jakości powietrza we Wrocławiu w 2015 roku" Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska.

Źródłem smogu są  domowe piece, opalane niskiej jakości węglem i odpadami;  stanowią główne źródło benzo(a)pirenu (silnie rakotwórczego związku organicznego). Norma zawartości benzo(a)pirenu w powietrzu, według Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w 2015 roku, była przekroczona o 400 procent - informuje Gazeta Wrocławska.

Źle jest także z pyłami zawieszonymi w powietrzu (pył PM10 i PM2,5), które wraz z toksycznymi gazami tworzą smog. W pyłach zawarte są metale ciężkie oraz toksyczne związki chemiczne. Pyły przenikają do płuc i do krwiobiegu wywołując alergie, nieżyty dróg oddechowych oraz uszkadzając narządy wewnętrzne.

W powietrzu występują również tlenki azotu. Ich głównym źródłem są spaliny samochodowe oraz w mniejszym stopniu przemysł. W kilku miejscach Wrocławia odnotowano przekroczenie norm zawartości tlenków azotu w powietrzu. Tlenki azotu również negatywnie oddziałują na zdrowie, mają działanie drażniące, powodują nieżyty układu oddechowego.

Więcej: www.gazetawroclawska.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH