Smog w Warszawie: dzienne dawki zapylenia są regularnie przekraczane Fot. Archiwum

Jedynie przez 6 dni lutego w Warszawie nie zostały przekroczone dzienne dawki zapylenia - poinformował Greenpeace. Ekolodzy i eksperci przekonują, że podobnie jest w innych częściach kraju, a zanieczyszczenia powietrza przyczyniają się do licznych chorób.

Działacze Greenpeace poinformowali, że wskazania monitoringu prowadzonego w Warszawie przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w lutym "były zatrważające". Tylko przez 6 dni lutego stężenie zanieczyszczeń pyłu PM10 było na poziomie dopuszczalnym przez Światową Organizację Zdrowia - podkreślił ekspert ds. energetyki węglowej w Greenpeace Iwo Łoś.

Z danych przedstawionych przez organizację wynika, że stężenie pyłu PM10 nie może przekraczać 50 mikrogramów na metr sześcienny, tymczasem w lutym sięgało nawet 133 mikrogramy.

Eksperci wskazywali, że według ogólnoświatowych badań każdy wzrost o 10 mikrogramów na m sześcienny pyłu PM2,5 powoduje wzrost śmiertelności o 6 proc., jak też znacząco wpływa na wzrost zachorowań na niektóre choroby.

Szacuje się, że w naszym kraju - w następstwie chorób wywoływanych przez zanieczyszczenia powietrza - może przedwcześnie umierać nawet 45 tys. osób rocznie. Na świecie, według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), może być to nawet ponad 3,5 mln ludzi.

Kierownik Zakładu Zdrowia Środowiskowego Wydziału Zdrowia Publicznego na Śląskim Uniwersytecie Medycznym w Katowicach dr hab. n. med. Renata Złotkowska zwracała uwagę, że zanieczyszczenia powietrza mogą się przyczyniać do zwiększonej zapadalności na niektóre choroby, w tym układu oddechowego, nerwowego, krążenia, skóry czy większej zapadalności na nowotwory.

Według chemika dra hab. Leszka Pazderskiego, pracującego na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu, na zanieczyszczenie powietrza w naszym kraju ma wpływ spalanie paliw w elektrowniach, przydomowych kotłowniach jak i przez emisje generowane przez transport.

Wyjaśnił, że na smog, którym oddychamy składają się pyły zawieszone, zawierające metale ciężkie, takie jak arsen, kadm, ołów czy rtęć, a także wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne, takie jak benzo(a)piren.

Głównym źródłem dwutlenku siarki jest energetyka (51 proc.), dalej są gospodarstwa domowe (30 proc.). Za tlenki azotu odpowiedzialny jest szczególnie transport i elektrownie na poziomach odpowiednio 33 i 32 proc. Za emisję pyłów PM10, PM2,5 odpowiadają gospodarstwa domowe, a dalej są przemysł i transport samochodowy - dodał.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH