Do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Słupsku wieczorem i w nocy nie można dojechać komunikacja publiczną. Tymczasem codziennie spora grupa pacjentów wychodzi ze szpitala o północy, albo i później.
Problem dotyczy m.in. pacjentów, którzy po udzieleniu pomocy opuszczają SOR. Nie mogą skorzystać z autobusów, zmuszeni są więc do pieszych wędrówek lub korzystania z taksówek.
Zarząd Infrastruktury Miejskiej w Słupsku twierdzi, że nie miał sygnałów, że pasażerom brakuje autobusów odjeżdżających spod szpitala. ZIM zapewnia, że najszybciej zmian można spodziewać się wiosną przyszłego roku, gdy układany będzie nowy rozkład jazdy - informuje serwis Głosu Pomorza.
Więcej: www.gp24.pl
Czytaj więcej: dojazd do szpitala | Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Słupsku
MZ przypomina o konsekwencjach ustawy o działalności leczniczej