Śląskie: pacjenci nagminnie łamią zakaz palenia

W Szpitalu Śląskim w Cieszynie nagminnie łamany jest zakaz palenia. Personel ostrzega, że zacznie wzywać na miejsce policję albo straż miejską.

Jak podaje Gazeta Wyborcza, kilka miesięcy temu na oddziale gruźlicy i chorób płuc w Szpitalu Sióstr Elżbietanek, który należy do Szpitala Śląskiego, wybuchł groźny pożar. Ewakuować trzeba było aż kilkudziesięciu pacjentów. Okazało się, że przyczyną pożaru było zaprószenie w jednej z sal ognia z papierosa. Zapaliła pacjentka, będąca zresztą w bardzo poważnym stanie, leżąca pod tlenem.

W cieszyńskiej placówce na szczęście skończyło się tylko na strachu. Udało się w porę ewakuować pacjentów, w tym także sprawczynię zamieszania. Okazuje się jednak, że zakaz palenia nadal jest łamany przez pacjentów, ale też zapewne niektórych pracowników. W efekcie w ostatnich dniach w cieszyńskim szpitalu znów wybuchł pożar - w piwnicy zapaliła się sterta śmieci.

Na stronie internetowej cieszyńskiej placówki pojawiło się ogłoszenie dla pacjentów, odwiedzających ich osób i personelu z przypomnieniem, że za złamanie zakazu grozi do 500 zł mandatu. Na razie ochroniarze w razie przyłapania kogoś na paleniu tylko przypominają, że jest to nielegalne.

Podobne problemy mają inne szpitale w regionie. Ryszard Batycki, dyrektor Szpitala Wojewódzkiego w Bielsku Białej, mówi, że ani trochę się nie dziwi radykalnym działaniom cieszyńskiego szpitala. U niego też zdarzył się pożar, którego sprawcą był - jak się okazało - ciężko chory pacjent.

Więcej: http://katowice.gazeta.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH