Senator Muchacki: "anioł piersi" to zwykłe oszustwo

Urządzenie nazwane szumnie "aniołem piersi" (oficjalna nazwa to Breastangel) mające służyć do prześwietlania piersi w domowym zaciszu, reklamowane jako skuteczna profilaktyka antynowotworowa to urządzenie składające się przede wszystkim z trzech żarówek - ostrzega Gazeta Wyborcza.

Z instrukcji do rządzenia można dowiedzieć się, że choć Breastangel nie zastępuje mammografii, to jednak stoi za nim autorytet nauki, ponieważ "jest zaprojektowany tak, aby zmaksymalizować transmisję światła przez tkankę piersi, a całe światło z Breastangel jest widzialne i można go używać tak często, jak się chce, bez szkodliwych efektów".

Zdaniem senatora Rafała Muchackiego, szefa Beskidzkiego Centrum Onkologii i członka Polskiego Towarzystwa Chirurgii Onkologicznej, Breastangel jest zwykłą latarką. - To oszustwo - pokreśla senator, zwracając uwagę na to, że naciągaczy i naiwnych jest wciąż wielu. - To żerowanie na strachu przed prawdziwymi badaniami - przekonuje dr Rafał Muchacki.

Więcej: www.gazeta.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH