Senat: wystawa upamiętniająca lekarza i społecznika Władysława Biegańskiego - otwarta Wystawę w Senacie otworzył w środę marszałek Stanisław Karczewski Fot. Archiwum

Fotografie ilustrujące życie prywatne, fragmenty rękopisów i książek z zakresu medycyny i filozofii składają się na wystawę poświęconą lekarzowi, humaniście i społecznikowi Władysławowi Biegańskiemu. Wystawę w Senacie otworzył w środę marszałek Stanisław Karczewski.

Wystawa "Doktor Władysław Biegański - życie i dzieło. W stulecie śmierci" inauguruje obchody 100-lecia śmierci tego lekarza, badacza, społecznika, współtwórcy deontologii lekarskiej.

Na ekspozycję przygotowaną przez Muzeum Częstochowskie we współpracy z Towarzystwem Lekarskim Częstochowskim, składają się fotografie ilustrujące życie prywatne i działalność Władysława Biegańskiego, fragmenty jego rękopisów, wybrane publikacje książkowe z zakresu medycyny i filozofii, a także myśli i aforyzmy, zebrane w zbiorze opublikowanym w 1899 r. Dzięki wystawie można poznać historię Biegańskiego i najważniejsze miejsca związane z jego życiem.

Marszałek Karczewski przypomniał, że Senat w listopadzie ub. roku zdecydował, że Biegański będzie jednym z patronów 2017 r.

- Powinniśmy pokazywać osoby, które zasłużyły się, wniosły w nasze życie wyjątkowe rzeczy, a są nieznane - powiedział marszałek Senatu.

Podkreślił, że Biegański to niezwykle interesująca, inspirująca i wyjątkowa postać. Karczewski przypomniał kilka aforyzmów Biegańskiego: "Jest to złota zasada w życiu wymagać mało od świata, a dużo od siebie"; "Człowiek, który lubi swój zawód zawsze wybić się musi, kto szuka tylko chleba w swoim zawodzie, ten chleb może znajdzie, ale pustki w życiu tym sposobem nie wypełni"; "Pamiętajmy o tym, że medycyna urodziła się z niedoli, a rodzicami jej chrzestnymi były miłosierdzie i współczucie. Bez pierwiastka filantropijnego medycyna byłaby najpospolitszym, a może wstrętnym nawet rzemiosłem".

Senatorowie w listopadzie ub. roku, w uchwale ustanawiającej rok 2017 rokiem Biegańskiego napisali, że podjęli taką decyzję, by w setną rocznicę jego śmierci "oddać należny hołd temu zasłużonemu lekarzowi, który swoje życie poświęcił dobru wspólnemu". Senat zwrócił wówczas się do uczelni medycznych i samorządu zawodowego o popularyzację postaci Biegańskiego.

Senatorowie przypominali, że Biegański zmarł 29 stycznia 1917 r.; po studiach w Warszawie, Berlinie i Pradze osiedlił się w 1883 r. w Częstochowie, obejmując kierownictwo Szpitala im. Najświętszej Maryi Panny oraz stanowiska lekarza miejskiego i lekarza Kolei Warszawsko-Wiedeńskiej. Uczynił z małego prowincjonalnego szpitala w Częstochowie ośrodek naukowy - "małą klinikę", której dorobek porównywano z dorobkiem ośrodków uniwersyteckich - napisali senatorowie. Wybrany został przez mieszkańców swego miasta na Częstochowianina Stulecia.

Biegański w ciągu 35 lat pracy w Częstochowie ogłosił drukiem 132 prace w dziedzinie medycyny i filozofii. Był prekursorem kilku dziedzin medycyny, w tym neurologii, kardiologii, ortopedii.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH