Liczba ubiegających się o leczenie uzdrowiskowe w Kujawsko-Pomorskiem wzrosła w porównaniu z ubiegłym rokiem o ponad 10 proc. Dla wielu osób sanatorium to szansa na tańszy urlop.

Lawina wniosków o sanatorium ruszyła wiosną. Zgłoszeń w NFZ jest o 150 proc. więcej niż w styczniu. Wiele osób liczy na to, że wydając od 200 do 700 zł, w zależności od standardu pokoju, będzie mogło potraktować sanatorium jak tańszy wyjazd na letni urlop.

Sanatoria mają w swojej ofercie, obok zabiegów leczniczych, za które płaci NFZ, także odnowę biologiczną, w tym zabiegi spa. Wystarczy tylko dopłacić. Kuracjusze mają też coraz bardziej wygórowane życzenia.

- Nie chcą drugi raz jechać do tej samej miejscowości. Nie odpowiada im termin wyjazdów - mówi Barbara Nawrocka, rzecznik Wojewódzkiego Oddziału NFZ w Bydgoszczy. To powód, dla którego wiele osób rezygnuje z leczenia uzdrowiskowego. W tym roku taką decyzję podjęło już 2458 osób, o ponad 600 więcej niż rok temu.

Na wyjazd do sanatorium czeka się średnio w Kujawsko-Pomorskim do 15 miesięcy. W ubiegłym roku do uzdrowisk wyjechało 26 tys. osób z tego województwa.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH